 |
Szanuję kobiety. Jeżdżę na desce. Nie jestem ładny, bo ładny może być pedał. Ja mogę być ewentualnie przystojny, chodź się za takiego nie uważam... No i mam jedno marzenie. Ukraść Ciebie i zabrać tylko dla siebie. ♥
|
|
 |
A gdybym był na Jego miejscu co bym zrobił ? Zabrałbym Cię na spacer, przedstawił kolegom, wybrałbym spotkanie z Tobą zamiast iść na wódkę. Kupił Ci róże, zupełnie bez okazji. Wciąż przytulał, żebyś czuła się bezpieczna. Gdybym mógł, to nawet na sekundę bym nie wypuszczał Cię z rąk, malutka.
|
|
 |
Nawet nie wiesz ile bym oddał żeby być na miejscu tego chuja.
|
|
 |
Kiedy widzę jak on Cię traktuję, to mam ochotę rozjebać mu maskę. Podejść, zajebać bombę na ryj żeby poleżał sobie na podłodze i pomyślał jak wiele ma a jak to kurwa szmaciarz szanuje.
|
|
 |
Swoją nieobecnością kaleczy mi serce, kaleczy mi dusze.
|
|
 |
Siemka. Jestem Patryk. Przyniosła mnie tu oczywiście miłość do kobiety i miłość do pisania. Co tu więcej o sobie mówić? Nie mam zielonego pojęcia. Na pewno nie piszę pod publikę, plusika sobie wykupiłem od tak, chcę sprawdzić czy moje wpisy się wam będą podobać. Zauważyłem że jest tu większość płci przeciwnej ;) Więc z tego miejsca pozdrówki dziewczyny!
|
|
 |
i tak ewidentnie, w kilka sekund to wszystko straciło swój dotychczasowy sens, gdzieś w tyle zgubiło ten jebany rytm, całkowicie obracając każde z uczuć, każdą obietnicę i to co wspólne, o sto osiemdziesiąt stopni. wiesz, jeszcze wczoraj nad ranem, kiedy to pierwsze promienie słońca przebijały się przez żaluzje, delikatnie rażąc w oczy, byłam pewna, że ten dzień będzie kolejnym z serii tych, gdzie Twoją obecnością w moim życiu, cieszę się bez przerwy, kiedy jeden Twój esemes zmienia realia dnia, że ten dzień nie będzie tym ostatnim, że nie będzie tym, który zakończy wszystko to, w co wierzyłam naprawdę. / endoftime.
|
|
 |
w dłoni odpalony papieros w drugiej szklanka szkockiej, w głowie parę wspomnień na które serce mimowolnie przyspiesza. łzy mieszają się z trunkiem, każdy łyk coraz intensywniej przemieszcza się w moich żyłach, nie chce pamiętać jaki jest twój pin do telefonu, nazwa szamponu czy ulubionego piwa. nie chce już wiedzieć jak to jest cie kochać . /slaglove
|
|
 |
dzisiaj? nie widzę już sensu, łzy spływają po policzku, zakrywam dłońmi twarz, nie chcę, żeby widzieli jak płaczę. czuję ból, przez przełyk przeciska się kolejny milion słów, które być może już nigdy nie ujrzą światła dziennego, być może już nigdy nie powiem Ci, jak tęsknię, jak bardzo Cię potrzebuję i dziękuję Ci, że wciąż przy mnie jesteś, nie usłyszę już Twojego marudzenia, może już nigdy nie zadbasz o uśmiech na mojej twarzy, o to małe szczęście wypisane na ustach. / endoftime.
|
|
|
|