 |
|
nie była pewna, czy chce aby został i krzywdził
ją nadal, czy odszedł i zostawił po sobie pustkę.
|
|
 |
|
zamykam oczy, żegnam cię po raz setny i ostatni.
|
|
 |
|
nie obiecuj nic, tylko bądź.
|
|
 |
|
zbyt wiele dla mnie znaczył,bym mogła go ot tak, zapomnieć.
|
|
 |
|
chciałabym umieć tak jak ty, zapomnieć.
|
|
 |
|
wracaj jak masz wracać.
daj mi spać jeśli nie.
|
|
 |
|
a gdybyś zatęsknił nie stchórz i napisz.
|
|
 |
|
idź, nie trzymam Cię.
nie mam sił prosić Cię byś wracał.
|
|
 |
|
wszystkim życzę dobrz, ale niektórym z daleka ode mnie
|
|
 |
|
to nie minęło. tylko siedzi tam we mnie i włącza się każdej nocy a każde wspomnienie boli, chwyta za serce. jak trucizna która rani, niszczy, zabija i coraz trudniej jest mi wytrzymać . coraz częście
|
|
|
|