 |
|
"Bardzo mi trudno zaakceptować zmiany: zakochać się w kimś,nawet związać się z tą osobą, a potem zerwać i zapomnieć. Nie można zmieniać ludzi jak jakichś płatków śniadaniowych. Chyba nigdy nie zapomnę nikogo z kim byłam. Bo każda z tych osób miała swoje specyficzne zalety. Nie da się zastąpić jednej osoby kimś innym.Kiedy już się kogoś utraci."
|
|
 |
|
“-szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się mam, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom.”
|
|
 |
|
"masz cierpieć, Ty masz cierpieć , jak jeszcze nigdy nie cierpiałaś , masz wyć z bólu"
|
|
 |
|
"- zobacz , ocean , podoba Ci się ?
- piękny jest
- on nic nie musi"
|
|
 |
|
“ nie znasz składu powietrza którym oddychasz to powietrze Cię zabija”
|
|
 |
|
"-Krwawię cicho żyjąc
-żyję cicho krwawiąc"
|
|
 |
|
“ - lęk , boisz się. boisz się boisz się. widzę lęk.[...] boli Cię rzeczywistość, bo jesteś wrażliwy, tak jak ja, ja też jestem wrażliwa, bardzo.Oni nas nie rozumieją, zobacz jacy są słabi, boją się nas. Jesteśmy dziwni, odstajemy od normy. Dominik, jesteś inny.To jest skarb, wiesz wszystko co odstaje od normy, wszystko , jest zagrożone i możemy się bać [...] masz ich przestraszyć, bądź terrorystą , jesteś terrorystą.”
|
|
 |
|
od tamtego dnia zaczęła bać się szczęścia.
nie troszeczkę, nie odrobinkę.
panicznie bała się tego przenikającego do wnętrza uczucia.
|
|
 |
|
odszedł i nie wrócił. tak po prostu...
|
|
 |
|
nie pytaj, bo nie chcesz usłyszeć odpowiedzi.
|
|
 |
|
Nie mam już w sobie wyobrażeń jaki Ty nie byłeś kochany i w ogóle... wyobrażenia przeszły do historii nastała rzeczywistość gdzie jesteś tylko skurwysynem.
|
|
|
|