 |
|
problemy coraz bardziej prowadzą mnie na dno..
|
|
 |
późną nocą, tuż przed snem, spoglądam w głąb nieba. przyglądam się uważnie gwiazdom, zachwycając się tymi najmniejszymi detalami każdej z nich. podkurczając nogi do klatki piersiowej, i obejmując je rękoma, delikatnie skulona na brzegu łóżka, zastanawiam się czy tak jak kiedyś, teraz robisz to samo co ja. czy krążąc myślami nad tym co przyziemne, na niebie z gwiazd kreślisz mój uśmiech, czy może analizując przeszłość, uśmiechasz się, mając nadzieję, że w głębi siebie poczuję ten uśmiech z daleka, czy nadal tęsknisz, jedynie nocami powracając do tych uczuć? tylko pod tym niebem, które jako jedyne dla nas jest wspólne, z bólu marszczysz czoło, żałujesz, kalkulując wszystkie tamte słowa, rozważając każdy szczegół, każde za i przeciw.. / endoftime.
|
|
 |
" Ile razy trzeba upaść, by podnieść się ostatecznie? pytałam Boga z każdym szarpnięciem tęsknoty za jednym strzałem. " | Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
" Wspomnienia powracają i uderzają, wywołują dręczący płacz, zaciskają pięści w żelazne uchwyty. " | Pamiętnik narkomanki
|
|
 |
Chciałabym znów budzić się ze świadomością, że pomimo dzielących nas kilometrów, wciąż jesteś mój.
|
|
 |
Czasami brakuję mi sił na udawanie, że wszystko jest w porządku i tak po prostu muszę się rozplakac. | desperacko
|
|
 |
Co z tego, że mam kasę?! Oddałabym ją za odrobinę szczęścia, spokoju i stabilizacji. | desperacko
|
|
 |
Każdego wieczoru uświadamiam sobie jak bardzo mi Ciebie brakuje i wylewam miliony łez choć wiem, że to i tak nic nie pomoże. | desperacko
|
|
 |
Mamo, zaakceptuj mnie w końcu. Wiem, że nieraz Cię zraniłam i nieraz przeze mnie płakałaś, ale taka już jestem i choć szanuję Cię nie potrafię inaczej. Przepraszam. | desperacko
|
|
 |
Ciągle powtarzam każdemu, że sobie radzę, że zapomniałam i że przeszłość nie ma już znaczenia. Szkoda, że to tylko zwykłe kłamstwa, codziennie przyklejam sobie uśmiech, staram się pokazać innym, że trzeba żyć teraźniejszością a przeszłość oddzielić grubą kreską. Sama nie potrafię zapomnieć, ogarnąć własnego życia, a próbuję radzić innym. | desperacko
|
|
 |
Tęsknie za Tobą, z każdy dniem coraz bardziej, nie radzę sobie z brakiem Twojej obecności, wszędzie szukam Twojej twarzy z nadzieją, że ją znajdę choć jestem świadoma gdyż jesteś setki kilometrów ode mnie, potrzebuję Cię, Twojej obecności, słów, brakuję mi poczucia bezpieczeństwa jakie mi dawałeś. Kocham Cię i nie ważne ile minie od naszego rozstania, to z pełną świadomością mogę powiedzieć, że nikogo tak nie pokocham. | desperacko
|
|
|
|