 |
|
Mam ochote kurwa odejść, gdzieś iść i z miejsca spalić wszystkie mosty, wyjść i tu nie mieszkać, cisnąć telefon o chodnik, widzieć go w drobnych częściach.
|
|
 |
|
Pociągnijmy za spust, zatrzelmy miłość.
|
|
 |
|
- Jakie plany na jutro ? - Pewnie wyjdę z psem,będę musiał posprzątać, zająć się bratem, wyjdę z kumplami na piwo. No i mam jeszcze jedną rzecz w planach której nie chcę, Ciebie.
|
|
 |
|
''Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął i patrzył w lustro jak łzy mu ciekną.''
|
|
 |
|
Wiesz, że mój świat nosi twoje imię, wiesz, że bez ciebie sama tutaj zginę.
|
|
 |
|
Miał brązowe oczy i włosy i tą moją ulubioną koszulkę na sobie. I co? I to jest właśnie zapowiadający się piękny dzień.
|
|
 |
|
Gdybyś chociaż raz zabiegał o moje względy, kiedy tak cholernie mi na Tobie zależało, to może teraz nie byłoby za późno.
|
|
 |
|
Jego oczy nie od dziś są mi bliskie. Jego zapach zawsze będzie ponad przeciętność. Jego usta graniczą z cudem. On sam jest całym światem.
|
|
 |
|
Bo za dużo razy widziałam jak miłość umiera, gdy zasługiwała na przeżycie.
|
|
 |
|
Desperacko krzyczała 'to koniec', wypalając kolejnego papierosa. Nie zważając na łzy krzyczała że miłości nie ma i nie będzie i że w sumie chuj z tym.
|
|
 |
|
Nienawidziła słowa "przegrałam", zbyt często go używała, zbyt często przegrywała. Zbyt często się poddawała. Zbyt często wmawiano jej że będzie lepiej. Zbyt często, cholera.
|
|
|
|