 |
|
Bo właśnie nocą tęsknię najbardziej. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Czy Ty jesteś jakiś głuchy czy co, że nie słyszysz jak moje serce krzyczy żebyś wrócił?
|
|
 |
|
Ja jeszcze czasami czekam na znak, że jednak coś dla Ciebie znaczę. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
mimo wszystkich 'no jasne, jasne', 'rozumiem', 'mhm', ni chuja Cię ogarniam.
|
|
 |
|
..a On? On nigdy nie będzie mi obojętny.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Tak często mówimy, że tęsknimy, chociaż nawet nie czekamy. Jeszcze częściej tęsknimy, nie przyznając się nawet samemu sobie. Tak trudno przyznać się do tego, co nas rozdziera.
|
|
 |
|
"z wiatrem będzie Mu posyłać pocałunki z nadzieją ,że wiatr muśnie Jego twarz i szepnie Mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka.." [Paulo Coelho]
|
|
 |
|
A kiedyś zbiorę się na odwagę i wszystko Ci opowiem. Każdy detal, co czułam i myślałam... Nie uwierzysz ..
|
|
 |
|
Siedzę i czuję jak błąkasz się po moich myślach... //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Jedyne czego pragnę, to smak Twoich ust. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
lubiłam w sobie to, że potrafiłam zamaskować swoje uczucia do drugiej osoby, udawać obojętność, zgadzać się na to by druga osoba mogła wiązać się z kimś innym mimo tego, że samemu darzyło się ją czymś więcej niż przyjaźnią. lubiłam też jak piłam i po upojeniu stawałam się typową wariatką, która potrafiła tylko się śmiać, później rzygać i latać z rękami w górze, pokazując innym, że jest w swoim świecie. teraz tylko mi to przeszkadza i nie daje spokoju, że potrafiłam w taki sposób spierdolić sobie życie.
|
|
 |
|
wrażliwość do pewnego stopnia jest pozytywna później zaczyna przerażać to, jak człowiek może być słaby.
|
|
|
|