 |
Słowa, to tatuaże. Czarny tusz we krwi.
Po pewnym czasie zawsze stanie się niebieski./ Hades
|
|
 |
Zdejmij mundur, ale broni nie oddawaj wrogom.
Najbardziej rani słowo, mam ich parę ze sobą./ Hades
|
|
 |
Nie tęsknie za tym co było myślę co będzie
zmienne determinują moje podejście
ostatecznie wszystko upadnie jak kręgle / Hades
|
|
 |
za oknem śnieg , ona siedziała owinięta kocem , ze słuchawkami w uszach , na stoliku stał otwarty tymbark , obok niego kapsel z napisem ' głowa do góry ' , czytała książkę , usta lekko muśnięte błyszczykiem , rzęsy tuszem .. ktoś zapukał do drzwi jej pokoju , nie słyszała , więc wszedł , to był on , oficjalnie jej najlepszy przyjaciel , naprawdę człowiek , który nadawał sens jej życiu , kochała go .. ale on traktował ją wyłącznie jak przyjaciółkę , lecz podszedł do niej , odłożył książkę na bok , wyciągnął z uszu słuchawki , usiadł naprzeciwko niej .. z jej oczu pociekły łzy , przytulił ją .. i powiedział na ucho ' nie płacz mała , masz mnie .. ' , ale nie wytrzymała ' nie jesteś moim przyjacielem , zrozum ! kocham cię do cholery . ' nie był tym zaskoczony , ' myślisz , że gdybym też cię nie kochał , to wytrzymałbym z taką wariatką jak ty ? szkoda , że trwało to tak długo , aż się przyznałaś ' . pocałował ją , po czym delikatnie w jej głowie zadźwięczał jego głos ' kocham cię mała '
|
|
 |
' muszę ci coś powiedzieć , przepraszam , ale miałem kilka dziewczyn na miesiąc , i na razie takiej nie potrzebuję , ale nie mówię , że jesteś taka jak one ' / ' nie szukam chłopaka , jeśli o to ci chodzi ? ' .. napisała tę parę słów , podczas gdy łzy spływały jej po policzkach , wiedziała , że już nic nie może zrobić , straciła nadzieję , nie miała po co żyć ..
|
|
 |
wszystko dokładnie zaplanowała , gdzie się spotkają po raz pierwszy , gdzie pierwszy raz się pocałują , gdzie pierwszy raz wyznają sobie miłość , wiedziała to wszystko , ale nie poznała jeszcze tego jedynego
|
|
 |
Miłość mocniejsza od śmierci . Śmierć pewniejsza od miłości .
|
|
 |
Cholernie boje się dzisiejszej nocy kiedy nie będę mogła zasnąć ,a moje myśli i wspomnienia będą gwałcić mój umysł .
|
|
 |
Chłopak staje się mężczyzną , kiedy przestaje patrzeć na dekolt , a zaczyna zauważać piękno kobiety w jej oczach
|
|
 |
Kocham moje łóżko, a ono kocha mnie. Niestety budzik nie potrafi zaakceptować naszego związku.
|
|
 |
Zamiast spać ona płakała . Zamiast mu w gębę dać, głupia się poddała.
|
|
 |
stanęła przed nim, oddychając coraz płytszej. w końcu zatrzymała oddech i zagryzając wargę, delikatnie zsunęła ramiączko bluzki. bezszelestnie, przesuwając swój palec po ramieniu, patrzyła mu prosto w oczy. nie reagował. stał jak oniemiały, nie wiedząc co powinien zrobić. podniosła ramiączko, na swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy, powstrzymując płacz. - kochasz ją! - wykrzyczała. - nie odpowiadał. - nie pozostaje mi nic innego, jak Ci pogratulować. bawisz się mną, kochając inną. wynoś się natychmiast. wynoś się! - rzuciła kieliszkiem czerwonego wina, który miała tuż pod ręką o ścianę, obok której stał jak osłupiały nie wiedząc, co się dzieje. wino zostawiło czerwoną plamę na białej farbie. oboje milczeli. słychać było jedynie ciche uderzenia kropel taniego wina, skapujących na marmurową podłogę. patrzyła mu prosto w przeszklone kłamstwami źrenice, a łzy napływały do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. - kocham ją. - wyszeptał, odchodząc
|
|
|
|