 |
Chyba oszalałam. Czuję Twój zapach, który tak uwielbiałam, a wcale Cię obok nie ma. Niesamowite do czego nasz mózg jest zdolny.
|
|
 |
Jesteś silny, a ja chcę być Twoją pierwszą słabością.
|
|
 |
- Co u ciebie? - usłyszałam za sobą, stojąc w kolejce po piwo na kolejnym niedzielnym festynie. Moje ciało zadrżało, a usta nie były w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa. Nie odwróciłam się, nie chciałam na Niego patrzeć, to by za bardzo bolało. Ale wspomnienia i tak powróciły, słysząc Jego głos i czując Jego zapach. - Wiedziałem, że cię tu spotkam. - dodał pewny siebie. - Już od dawna chciałem z tobą porozmawiać. Myślę, że tamtego dnia oboje popełniliśmy błąd. Co byś powiedziała, gdybyśmy.. - Nie. - syknęłam odchodząc i tym samym żegnając Jego osobę raz na zawsze. [ yezoo ]
|
|
 |
Często, gdy leżeliśmy przytuleni do siebie, kładłam głowę na jego piersiach.
Gładził delikatnie moje włosy, a ja słuchałam jego bijącego serca.
Gdy zasypiał, patrzyłam godzinami na niego, jak oddychał miękko i spokojnie.
Czasami na moment jego oddech przyśpieszał i wargi rozchylały się lekko.
I wtedy chciałam być w jego głowie. Wtedy najbardziej.
|
|
 |
Pomyśl sobie jak wiele przypadku i zbiegów okoliczności musiało zaistnieć, aby doprowadzić do naszego spotkania. Wystarczyła tylko jedna inna decyzja w moim, albo w twoim życiu, jedna droga w prawo zamiast w lewo i nie wiedzielibyśmy o swoim istnieniu. A jednak, przydarzyło nam się to i pozwala mi wierzyć, że wszystko jest możliwe, skoro los zaszedł z nami aż tak daleko
|
|
 |
Płonę z miłości do Ciebie. Płonę kiedy mówisz te dwa słowa, na które czekałam
|
|
 |
Nigdy nie chowaj się przed innymi, bo to dzięki nim dowiadujesz się jaki jesteś. Wychodź z domu, rozmawiaj, baw się, kłóć, śmiej się i płacz. Nikt nie odbierze Ci doświadczenia kontaktu z ludźmi. /lubbel
|
|
 |
mam wrażenie że za każdym razem gram drugoplanową rolę w jakimś kiczowatym romansie w którym stoję na drodze do szczęścia miłości głównych bohaterów. Lecz mimo wszystkich utrudnień oni na końcu odnajdują się a ja znowu schodzę ze sceny. Nigdy chyba nie zagram głównej roli.
|
|
 |
"Przegrać, wycofać się - tych słów nie ma w moim słowniku. Nie rozumiem ich znaczenia"
|
|
 |
i nawet, gdyby jego bliskość była trucizną, zostałabym z Nim tak długo, aż umrę.
|
|
 |
"Z Tobą mogę mówić swobodniej niż z kimkolwiek, bo nikt nie był przy mnie w ten sposób, jak Ty jesteś, z całą wiedzą o mnie, z taką świadomością, wbrew wszystkiemu, pomimo wszystko"
|
|
|
|