 |
|
Życie jest magią. Każde nasze słowo, każdy nasz gest ma wpływ na to co dzieje się wokół. Wszystko zależy od naszych myśli. Odpowiednio dobrane słowa działają niczym zaklęcia, które pomagają spełniać nasze marzenia.
|
|
 |
|
Wciąż ciężko mi z myślą, że ktoś inny doprowadza cię do snu / i.need.you
|
|
 |
|
Nie brakuje Ci rozmów ze mną? Nie brakuje Ci wkurzania mnie? Nie brakuje Ci mojego uśmiechu? Nie brakuje Ci mówienia mi każdej głupoty, która wydarzyła się w Twoim życiu? Nie brakuje Ci moich sms'ów na dobranoc? Nie brakuje Ci mnie?
|
|
 |
|
Nie jestem gotowa,aby spojrzeć Ci w twarz.
|
|
 |
|
są rzeczy które chciałabym nie pamietać, ale żadnej nie chce się wyrzekać.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? Trochę się pozmieniało, Swoje rozjebane życie powoli układam w całość. Idę do przodu ten styl mówi za mnie, Ty też bądź dobrej myśli a wszystko się ogarnie.
|
|
 |
|
"Prawda o strachu : Nie boisz się ciemności , boisz się tego co może w niej być . Nie boisz się wysokości , tylko tego , że spadniesz . Nie boisz się ludzi , którzy są dookoła Ciebie , boisz się ich reakcji . Nie boisz się miłości , boisz się , że nie będzie ona odwzajemniona . Nie boisz się odejścia , boisz się , że nie przyzwyczaisz się do tego , że jego już nie ma . Nie boisz się znowu próbować , boisz się , że skończy się tak jak poprzednio."
|
|
 |
|
Póki Cię nie poznałam, nie zwracałam uwagi na uśmiech innych.
Nie wiedziałam, że zwykły uśmiech może być tak cudowny.
To było coś absolutnie niezwykłego. Wystarczyło,
że kąciki Twoich ust unosiły się z byle powodu,
a ja zapominałam o całym świecie.
Przez te kilka sekund wszystko było proste i piękne.
Jak na najlepszym haju.
|
|
 |
|
Myślała zatem o nim, nie chcąc o nim myśleć. Im bardziej o nim myślała, tym większą czuła wściekłość, a im większą czuła wściekłość, tym bardziej o nim myślała doprowadzając się do takiego stanu, że nie mogła już tego znieść. Zatraciła poczucie rozsądku.
|
|
 |
|
Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.
|
|
 |
|
Ogarnij świadomość, ze wszystko przepadło, romans się skończył, magia zniknęła a czas nie goi ran..
|
|
|
|