 |
|
krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.
|
|
 |
|
kocham Twoją ślinę na moich wargach, Twoje dłonie na moich pośladkach...
|
|
 |
|
maleńka, dobrze się ruchasz, ale chyba jednak nie jesteś w moim typie, trzymaj się, narka.
|
|
 |
|
"Idź spać, bo do szkoły nie wstaniesz!" - jakby mi na tym zależało
|
|
 |
|
Nie szukaj ideału. Bo ideałów nie ma. Znajdź kogoś, kto zdenerwuje Cie jak nikt inny. Kogoś, czyj dotyk sprawi, że odlecisz do innego świata. Przy kim nie będziesz chciała udawać nic.
|
|
 |
|
Jeśli uważasz, że kobiety to słaba płeć - spróbuj przeciągnąć w nocy kołdrę na swoją stronę.
|
|
 |
|
- Maaaaaaaamo! -Co?- Choooodź na chwilę!
|
|
 |
|
Ty masz prawo mieć swoje zdanie. Ja mam prawo mieć je w dupie.
|
|
 |
|
My nie obgadujemy, tylko stwierdzamy.
|
|
 |
|
Denerwuje mnie jak się nie odzywasz i nawet nie zapytasz kiedy się widzimy.
|
|
 |
|
Przechodzę kryzys ekonomiczno-seksualny. Patrzę do portfela, a tam chuj.
|
|
|
|