 |
|
Lubię osoby, którym mogę powiedzieć "A pamiętasz...".
|
|
 |
|
przelotne spojrzenia, kilka "siema" bez znaczenia.
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie że komuś zawadzam, że nie pasuje do tego towarzystwa. Do tych ludzi. Że jestem z innej bajki. Trudno określić czy z lepszej czy gorszej.
|
|
 |
|
Siedzisz na parapecie w za dużym swetrze, nasłuchując odgłosu kropel uderzających o szybę okna.Upuszczasz niezdarnie papierosa, który złośliwie wypala w Twoich rajstopach, dziurę w kształcie serca.
|
|
 |
|
"pod wpływem chwili... czyli dotykaj mnie.. dotykaj mnie bezszelestnym trzepotem rzęs przyśpieszonym oddechem delikatnością mocnych rąk słodyczą drżących warg i muślinem ciepłych palców dotykaj mnie głębią swojego spojrzenia kosmykiem włosów opadających na czoło zatrzymanym w bezruchu powiewem wiatru dotykaj mnie płomieniem świecy tańczącym w ciemności płatkami słoneczników w wazonie koralami jarzębiny na mojej szyji dotykaj mnie najpiękniejszym słowem miłości..."
|
|
 |
|
Kiedyś Cię okradałem tato i za to przepraszam,
bez względu czy wybaczasz wiesz, chujowo się z tym czuję.
Dałeś mi utrzymanie tato i za to dziękuję,
za szansę na edukacje chociaż się nie edukuję.
|
|
 |
|
Miłość – pomimo tego co było.
Wzmacnia co nie zabiło a co odeszło pierdolę.
Gorzkie słowa i krzywdy. Nigdy nie było wczoraj.
Przeszłość potrafi niszczyć, przeszłość uczy budować.
Przeszłość nawet się zgliszczy co zostało po wczoraj.
Gdy wczoraj nie było nigdy i nigdy nie było wczoraj.
|
|
 |
|
Nie pytaj na co trzeba czasu by zrozumieć,
po prostu lżej mi jakoś kiedy o tym wszystkim mówię.
Ból i radość, sam ten kontrast tu odczułem.
Stare rany nie rdzewieją chociaż ich nie rozdrapuję.
Rozumiesz? Przeszłość z nikim się nie mija,
czasem prościej zapominać by móc wziąć ten drugi oddech.
Bo czas mija, błędy uczą i odwrotnie.
Jutro nie rozmijam, wczoraj czasu przecież już nie cofnę.
|
|
 |
|
Zastanawiam się jak wiele zmieniłam w swoim życiu, ile nowych, wspaniałych osób poznałam... Chciałabym jednak wrócić do września, do tego pamiętnego dnia jak było mokro i zimno a ja wybiegłam bez kurtki, nawet pamiętam jak byłam ubrana, szare spodnie, kapelusz, koszulka i sweter. Pamiętam jak każde z nas było ubrane, pamiętam każdą sekundę, każdy oddech, moment, spojrzenie. Pamiętam następny dzień, kolejny...
Pierwszego papierosa, kolejne różnież, każde...
Chciałabym Ci To powiedzieć ale nie umiem, zupełnie, bo i tak wiem, że to bez sensu
|
|
 |
|
Jeszcze nie wypuściłeś mnie ze swoich ramion, a już tęsknie.
|
|
|
|