 |
|
Co robię z samego rana? Nie śpię. Po co śnić, skoro prawdziwe życie jest takie pasjonujące? Czy może być coś lepszego od leniwej niedzieli? Od czytania w łóżku? Picia kawy? I jajecznicy?
|
|
 |
|
Zawsze nam mówiono: „Uważaj czego sobie życzysz, bo to może się spełnić.”
|
|
 |
|
Miała zwyczaj podbierania różnych rzeczy, całkiem nieświadomie. Lemoniady, chłopców...
|
|
 |
|
Wiem, że nienawiść to bardzo mocne słowo i tak dalej, ale wszystko jest w porządku: jesteśmy nastolatkami
|
|
 |
|
Był przystojny, jak z reklamówki wody po goleniu.
|
|
 |
|
Nie mam pojęcia, za co wznoszę toast, ale zawsze byłam otwarta na wszystko.
|
|
 |
|
Zostawiamy przeszłość za sobą i spieszymy w nieznane... Ku naszej przyszłości. Wyruszamy w odległe miejsca i próbujemy się odnaleźć...Albo zatracić , próbując przyjemności bliżej domu. Jeśli zbyt mocno trzymamy się przeszłości... przyszłość może nigdy nie nadjeść. Dopóki śmierć nas nie rozłączy.
|
|
 |
|
Ten, kto mówi, że za pieniądze szczęścia nie da się kupić, nie zna dobrych sklepów.
|
|
 |
|
''Mówią, że nic nie dzieje się przypadkiem.
Czasami zderzamy się z rzeczywistością nagle...
Czasami uświadamiamy ją sobie powoli,
pomimo naszych usilnych wysiłków, żeby ją ignorować.
czasem można poczuć się jak w piekle.
Nawet, jeśli jesteśmy pewni, że zasłużyliśmy na szczęśliwe zakończenie...
...ono nie zawsze nadchodzi.
Pojawiają się wątpliwości.
Sekretne misje wymykają się.
I tylko śpiąca królewna znajduje swojego księcia
Noc może popchnąć nas w stronę ciemnej przyszłości...
...albo pogrążyć w tajemniczej przeszłości.''
|
|
 |
|
nie ma nic piękniejszego niż moment kiedy w życiu pierdoli Ci się dosłownie wszystko, a Ty masz tą jedyną osobę na której możesz polegać. tą do której dzwonisz w środku nocy, a ona boso przybiega pod Twój blok bo z rozpędu zapomina o butach. przytula Cię. niby prymitywny gest, a potrafi zdziałać tak nie zwykle wiele. osoba, która potrafi doprowadzić Cię do ataku śmiechu chociaż od samego rana masz ochotę wybuchnąć spazmatycznym płaczem. ta, dzięki której przez chwilę zapominasz o bagnie w którym toniesz i zaczynasz się łudzić, że ten cały burdel ma jakikolwiek sens.
|
|
 |
|
- nienawidzę jak płaczesz kochanie. - powiedział z troską w głosie. - cudownie wyglądasz z nosem upapranym w tuszu, posklejanymi od łez rzęsami, ale mimo wszystko. patrzyła na niego swoimi orzechowymi tęczówkami, wypełniającymi się na nowo łzami. - jesteś piękna kochanie. nawet taka niewinna, rozhisteryzowana, roztrzęsiona. wtuliła się w niego. - jednak jeszcze piękniejszy jest fakt, że mogę wytrzeć te łzy swoim osobistym rękawem, maleńka.
|
|
 |
|
pukać to Ty sobie tym ptaszkiem w drzwi możesz, kochanie.
|
|
|
|