 |
W kominku płonie coś co dawno mineło. Coś co dał nam los, potem nazwał nadzieją.. Kosmyki włosów, znów czuję je na rękach.. Ona i on, jak.. CHCE NAS NIE PAMIĘTAĆ! Patrzę w nieba pejzaż, daty zmienia kalendarz.. Zapalam sny swą zapalniczką szczęścia, popijam Gin tonikiem.. Odbić chcę wkońcu. Mamy dziś rocznicę naszego nie-związku.
|
|
 |
Powiedz czemu cały czas ty oczekujesz cudu? Cud to życie, więc dobrze swoje życie zbuduj
|
|
 |
Jeśli ma nie wyjsć, to to pierdol i postaw wszystko, a jak nie wyjdzie to na spalonych mostach pij czystą! Ale to wyjdzie i wierz w to bez granic! Żebyś za rok nie uciekał przed wspomnieniami.. Żeby ten mrok był rozświetlany gwiazdami.. Zeby Twoja się smiała z tego żes sam się nią ranił..
|
|
 |
Samotność jest bezduszna, musisz przełknąc ją jak ocet, łap oddech, gdy pamięć wyprowadza cios za ciosem. To podłe, nie można jej się pozbyć, wypruć w kibel.."
|
|
 |
"Złap oddech, daj spokój, wiesz, każdego ten świat rani. I nic tu nie da to codzienne zmawianie litanii. Składanie dłoni kiedy boli.."
|
|
 |
"Twoja kobieta może być dobra, mądra i piękna. Można jesc kebab, mieć piwnego przyjaciela.."
|
|
 |
Don't regret that happened in the past, because that lead you to where where you are today.
You wouldn't be the same person without the past...
|
|
 |
It is risk to love. What if it doesn't work out?
Ah, but what if it does?
|
|
 |
Moving on doesn't mean you forget about things. It means you have to accept what happened and continue living.
|
|
 |
mam pierdolony żal, chce by to było jasne,
chciałbym odpuścić lecz kurwa nie potrafię...
|
|
 |
najważniejsi bywają Ci najmniejsi ;D
|
|
 |
razem nam jest nie po drodze
otworzę zaraz drzwi i wychodzę, bo to nie zdrowe
bo tak dłużej nie mogę, ty chyba też, co chcesz to bierz
nie chcę widzieć cię więcej, to koniec, cześć
|
|
|
|