 |
|
nasze niebieskie oczy śmiejące się do siebie
|
|
 |
|
ale to był miły dzień, czekanie było tego warte.
|
|
 |
|
Moje kłamstwa, mój ból, moje straty, moje wybory, moje życie i proszę zamykać drzwi przy spierdalaniu z niego.
|
|
 |
|
szczęśliwa, bo byłam tam gdzie miałam być
|
|
 |
|
nasz oddech skraplał się na szkle
|
|
 |
|
czuję twój szept poprzez morze
|
|
 |
|
każdą przyjaźń, nawet tą zakończoną pamiętać się będzie do końca życia ./ po raz ostatni już chyba - Panamal.
|
|
 |
|
Przecież sama rozjebałam to wszystko co przez całe życie kochałam najbardziej, gdzieś przy kolejnym drinie, a może tabletce, przy którymś szlugu, gdzieś obok tego kolesia, który wydawał się taki słodki którejś nocy, razem z którymiś rzygami w publicznym kiblu, a może razem z dziesiątkami zgubionych bletek z kiosku, gdzieś przejebałam całe to uczucie.
|
|
 |
|
sama jestem sobie winna. cierpię na niesforność serca i nieznośne napady lekkomyślności. jeśli idzie o samokontrolę, mam luki u podstaw. /asher
|
|
 |
|
gdyby- czy istnieje smutniejsze słowo? /therese
|
|
 |
|
wszyscy strasznie spinamy się , aby być jacyś. codziennie rysujemy siebie, dolepiamy do siebie klejem kolejne kartki, zdjęcia, wrysowujemy się w ramki, aby poczuć że jesteśmy czymś więcej niż imieniem i nazwiskiem. /żulczyk
|
|
|
|