 |
|
to chore przyzwyczajenie, ciągle chciałam go więcej, nie zdawając sobie sprawy z tego, że z nim jak z herbatą, co dzień więcej łyżek cukru, ciągły brak kontroli. / fasion
|
|
 |
|
nie zapijam miłości za barem - żal mi na to hajsu. nie płaczę w poduszkę - w nocy muszę się wyspać. nie ogłaszam swojego żalu wszędzie - nie jestem celebrytką. nie myślę o Nim - sory, mam dużo ważniejsze sprawy, bo kto wymyśli za mnie w co mam się ubrać. / veriolla
|
|
 |
|
A to, co było takie nie tak i co zmieniło się teraz, wpływając zarazem na całe moje życie, jest w pewnym stopniu dowodem na to jak kurewsko ważny dla mnie jest.
|
|
 |
|
nie wiem czy zaczynam się zakochiwać czy chuja wie co ale wiem że wewnątrz czuje to samo co czułam z Tobą//aga
|
|
 |
|
czuje jak pękam od środka //aga
|
|
 |
|
chciałabym mieć teraz obok kogoś komu mogłabym sie wypłakać , ale wydaje mi się że w tym przypadku moge liczyć tylko na swoją poduszke//aga
|
|
 |
|
musze poradzić sobie sama , nawet gdy czuje się bezsilna
|
|
 |
|
Wkurza i śmieje się, i jest tak dziwnie zazdrosny, i puszcza moją dłoń, by chwilę potem znów robić miejsce na moją w swojej kieszeni. Zadaje głupkowate pytania, czy aby na pewno nie chcę siedzieć na innych kolanach, po czym muska moje wargi. Żegna się ze mną całusem i już ma odchodzić, wraca, łącząc nasze usta na kolejne kilka minut, a potem przyciąga mnie do siebie bardziej, szczelnie obejmuje rękoma. Kilka swobodnych muśnięć, zaciska swoją dłoń na mojej i pada to cholerne "kocham Cię", i wymiękam.
|
|
 |
|
czuję się beznadziejnie wiesz ? pod każdym względem./emilsoon
|
|
 |
|
"nie będe Cię przepraszał pewnie zrobie to znów
"
|
|
 |
|
albo się zaćpam ,albo skumam że ,nie warto
|
|
 |
|
Byłam z nim bo myślałam że mi się uda zapomnieć o Tobie ale coś się nie udało , kurwa //aga
|
|
|
|