 |
wyjdź na balkon i spójrz na gwiazdy. wpatruj się w nie, jakbyś chciała dostrzec konkretne piękno, które kryją. zaciągnij się chłodnym powietrzem, zakreślając na ustach uśmiech. przypomnij sobie kiedy ostatni raz poświęciłaś swój czas na rozdrabnianie gwiazdozbioru. przypomnij sobie, kto wtedy był obok i jakie fakty na ten temat starał się tobie wpoić. a teraz usiądź na lodowatych płytkach, schowaj twarz w dłonie i płacz. płacz tak długo, aż zabraknie ci sił. aż ostatni łza nie będzie krystaliczna, tylko czerwona, bo będzie to kropla krwi. płacz, aż zrozumiesz, jak wielkim błędem jest tracić człowieka i nie mieć zamiaru o niego walczyć. [ yezoo ]
|
|
 |
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment W którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
 |
tu słowa bolą mocniej, niż cięcie tępym nożem w wannie wypełnionej octem./kinia10107
|
|
 |
Ale wiem, jak to jest, gdy chce się umrzeć, jak boli uśmiech, jak próbujesz się dopasować, a nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie, by zabić wewnętrzny ból./kinia10107
|
|
 |
Jeśli kiedyś pomyślisz sobie, że już gorzej być nie może - to zapraszam do mnie.
|
|
 |
Zawsze mnie to dziwiło .. dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać..
|
|
 |
Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli, połykając wszystkie zasnęła powoli...
|
|
 |
Życie jest trudne, dlatego jest tak wielu samobójców.
|
|
 |
Boję się. Boję się, że nie przestanę go nigdy kochać, że przez moją chorobliwą miłość zostanę sama. Bo nie wyobrażam sobie nikogo, obok mnie, oprócz niego.
|
|
 |
Krzyczałam, prosiłam o pomoc - nie przybył nikt. Nikt nie pomógł. Wspomnienia mnie zabiły, ludzie zniszczyli.
|
|
 |
Nie ma nic smutniejszego, niż nie znalezienie żadnego innego szczęścia, prócz szczęścia w tym, co minęło.
|
|
 |
poszłam w odstawkę. zeszłam na drugi plan. ba, może nawet nie na drugi. wymazano mnie z Twojego scenariusza. straciłam główną rolę. ludzkość mnie potępia. a Ty? Ty też mnie nienawidzisz? kurwa, nie wierzę.
|
|
|
|