 |
|
- powiedz , że nie pozwolisz tego spieprzyć . - szepnął cicho a ona wtuliła twarz w jego tors wzbraniając się przed uronieniem kilku łez . - spójrz na mnie . - złapał jej twarz w swoje dłonie czekając , aż wreszcie na niego spojrzy . - spójrz na mnie , słyszysz ? . - powtarzał . wzbraniała się przed spojrzeniem w jego oczy . patrząc w nie straciłaby racjonalne myślenie . - obiecaj kurwa , że nie pozwolisz tego nikomu spieprzyć . - wciąż mówił , a ona zwyczajnie milczała zagryzając wargi i bardziej przytuliła go do siebie . nie obiecała . pierwszy raz nie posłuchała serca .
|
|
 |
|
- czego szukasz? - miłości. - ale w szafie? - a co, zabronisz mi ?
|
|
 |
|
- a jak odchodził to bolało ? - nie kurwa , łaskotało i prosiło o więcej .
|
|
 |
|
doczekałam się faceta, który przeprasza mnie za to, że mam dziś zły nastrój...
|
|
 |
|
do cholery jasnej. czy ja mam na czole napis 'zabawka' ?
|
|
 |
|
- fajnie było w dawnych czasach.. - czyli kiedy ? - no wczoraj , przedwczoraj. < 3 :D
|
|
 |
|
to on, był powodem do mojego codziennego wstawania z łóżka.
|
|
 |
|
- i ty się dziwisz że nie masz przyjaciół?! - tylko przyjaciela stać na taką szczerość. / Shrek.
|
|
 |
|
dla Ciebie liczy się tylko metka, bo jesteś dziewczyną z wyprzedaży.
|
|
 |
|
dnia 32.13 o godzinie. 25:61:61 przyjdę do Ciebie i powiem, że Cię nie kocham.
|
|
 |
|
' ja nie przeklinam . używam tylko partykuły wzmacniającej .
|
|
 |
|
- odszedł . . - tak zwyczajnie ? - nie kurwa , z efektami specjalnymi !
|
|
|
|