 |
|
martwię się, uwierz że częściej się martwię.. częściej niż odpalam następną fajkę.
|
|
 |
|
i co z nami? już raczej nic kurwa. nie ma nas, jestem ja i nabita lufka i spust daj do głowy albo daj upust emocjom.. w sumie obydwie opcje mnie wykończą.
|
|
 |
|
nie czuję nic a myślałam, że możesz mi szczęście dawać.
|
|
 |
|
to samo widzisz w moich oczach, co ja widzę w Twoich, wiem. i najbardziej boli nas to, że nie czujemy nic. znamy swoje dłonie, usta, ciała, lecz nie ma uczucia w tym. to czego nie chcemy powiedzieć my sami, mówi nam każda chwila dziś, ale myślę, że prócz siebie nic nie mamy.. kurwa, nie mamy nic.
|
|
 |
|
kurwa, nawet nie wiesz jak jest ciężko
|
|
 |
|
"pobawmy się w chowanego.. po mojemu. Ty się chowasz a ja nawet szukać nie będę"
|
|
 |
|
oddaj mi samotność mą, pragnę jej, chcę być z nią, chcę na moment po prostu zapomnieć
|
|
 |
|
zapach perfum nie swoich, pozwolisz? odpuścisz smak paranoi? my nie mamy chwil udanych, nasze plany nic nie warte, się sprzeczamy, wyzywamy nieustannie.
|
|
 |
|
"Everybody wants happiness and nobody wants pain, but you can't have a rainbow without a little rain"
|
|
 |
|
i gdy leżę w ramionach kochanki, Ty dzwonisz, ja jej mówię 'nikt ważny'
|
|
 |
|
mam kilka problemów. wiesz co? pierdolę.. tłumaczyć Ci, a Ty znów szlochasz, upadłe anioły nie potrafią już kochać.
|
|
 |
|
rzeczywistość smutna jak pizda.
|
|
|
|