 |
|
Czasem brakuję mi tchu żeby wziąć te wszystkie zmartwienia, błędy, rozczarowania na jeden wdech.
|
|
 |
|
w piątkowe noce wszędzie pełno zdesperowanych, zagubionych ludzi.
|
|
 |
|
Uzależniłam się od Ciebie i obawiam się, że nikt jeszcze nie wynalazł skutecznego lekarstwa na moją chorobę.
|
|
 |
|
i tylko czekam na dzień, godzinę, minutę i sekundę kiedy spełni się moje największe marzenie.
|
|
 |
|
i nagle przypominają się chwile które były ważne.
|
|
 |
|
Wiesz dlaczego ciężko uwierzyć mi w miłość ? Bo nigdy nie przeżyłam jej tak jak chciałam .
|
|
 |
|
-Czym się wyróżniała od innych? -Tym niecodziennym bałaganem w oczach.
|
|
 |
|
funkcjonuję . to dobre słowo na obecny stan rzeczy . chodzę ,mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę .
|
|
 |
|
piątek 13. spotkałam go. | gazowana
|
|
 |
|
Malowane po chodnikach serca dawno zmył już deszcz.
|
|
 |
|
a teraz chcę poczuć coś na zawsze.
|
|
 |
|
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, czego nie ma. Zalejmy pałę do reszty jak świnie, w głupiej nadziei, że ból przeminie.
|
|
|
|