 |
|
Mogłabym pomóc każdemu,kto by się do mnie zwrócił,mogłabym rozmawiać o wszystkim,naprawdę. Bez żadnych ograniczeń i barier.Jestem otwarta,zawsze służę pomocą,czasem tylko nie chcę jej dla siebie,ale dla innych zawsze chciałabym znaleźć jakieś rozwiązanie.Taka jestem,nie wszyscy w to wierzą,czasem nawet sama sobie nie wierzę.Ale naprawdę, ja zawsze pomogę, nie odejdę, nie zostawię nikogo samego, przysięgam. Tylko trzeba mnie pokochać i nie wolno mnie ranić,bo ja nie mogę znów cierpieć, nie mogę czuć w sobie tej ciągłej niechęci.Wszystko zawsze jest tak samo, zawsze ten sam scenariusz.A ja tylko czekam, aż nie będę w stanie wytrzymać i oszaleję. a nie umiem sobie pomóc,nie jestem w stanie. Ale dla innych zawsze jestem otwarta, mogę słuchać pół nocy czyjegoś płaczu,mogę przez cały dzień wbijać komuś do głowy jego wartość.Nie jestem w stanie tylko zająć się sobą,zawsze kiedy wydaje mi się,że wszystko wraca do normy,dobrze,nagle świat znów się załamuje.A ja nie mogę już cierpieć./black-lips
|
|
 |
|
Nie ma mowy, nie ma słów, nie ma nas, nie ma emocji. Czas muruje usta, oczy tracą blask, bez tego nie mam nic. Bez tego nie ma mnie, jestem pusta.
|
|
 |
|
To boli. Dokonujemy złych wyborów, w złych momentach i budzimy się przez to w złych ramionach, bo te dobre, też zbłądziły podczas podejmowania decyzji. Przykro./esperer
|
|
 |
|
kocham Cię najmocniej, ale ostatnio między nami chyba się troche nie układa. /rozkminajto
|
|
 |
|
"Tylko głupiec pozwolił by wrócić komuś kto tak bardzo rani uczucia ... "
|
|
 |
|
Kiedyś bałam się tego, że mi uciekniesz. Że gdzieś między haustami powietrza w moich płucach, znajdziesz ten jeden, jedyny moment, by puścić moja dłoń i odejść ani razu nie spoglądając za siebie. Bałam się do tego stopnia, że wstrzymywałam oddech, ciągle patrząc ci w oczy i zaciskając dłoń na twojej dłoni, jakbym chciała dać ci do zrozumienia, że nie chcę żebyś gdziekolwiek szedł beze mnie. Tak bardzo się tego bałam, aż do chwili, kiedy przytuliłeś mnie do siebie. Byłam tak blisko, że czułam na swoim policzku bicie twojego serca, że czułam twoje dłonie na swojej talii i gubiące się gdzieś w moich włosach. I usłyszałam jak mówisz, że mam przestać patrzeć na ciebie takim przerażonym wzrokiem, bo wiesz o czym myślę. I powiedziałeś, że nie jesteś taki jak ci ludzie, którzy mnie krzywdzili. I obiecałeś, że zostaniesz ze mną już zawsze, a ja nie mogłam ci nie wierzyć. Przecież słyszałam jak drży ci głos i łamie ci się serce, kiedy zaczynam wątpić w to co nas łączy. /dontforgot
|
|
 |
|
To Ty rozpinasz mój stanik, ale tylko on rozebrał mnie do samej duszy./esperer
|
|
 |
|
Pierdol to, po prostu. Nie potrzebujesz ani jego, ani żadnej innej osoby, która Cię nie docenia. Jesteś najlepsza, najmądrzejsza, najbardziej seksowna, a każdego kto myśli inaczej, też pierdol. Możesz osiągnąć wszystko, bo wszystko co ważne, masz w sobie. Niech idzie do tamtej tandety, niech budują kiepskie związki, ale uwierz, że kiedyś przed snem, zajebiście zatęskni. Wiesz czemu? Bo byłaś inna niż wszystkie, po prostu. Dawałaś mu to, czego ona nie da mu nawet w połowie, w końcu jesteś najlepsza. Nieważne czy jest teraz z nią, nieważne co robi i gdzie, nieważne. On stracił, bo odpuścił sobie kogoś wartościowego. Ty straciłaś tylko dupka, który myśli fiutem, a nie sercem. Pozdrów go kiedyś na ulicy i szczerze współczuj tej marnej imitacji dziewczyny u jego boku. Niech chuja zżera od środka, że oto sam zrezygnował z najlepszej opcji./esperer
|
|
 |
|
"Mówili 'nie oddawaj duszy tylko serce'. Dałem Ci wszystko na starcie, nie mam nic więcej". /na pół etatu ♥
|
|
 |
|
'..o to co kocham dbam, reszty nie potrzebuję..' ♥
|
|
 |
|
Po ostatniej radości, która towarzyszyła mi przez cały zeszły tydzień wiedziałam, że nadejdzie dzień, w którym będę przybita. Nie zdawałam sobie sprawy, że dostanę takiego strasznego kopa akurat od przeszłości.
|
|
 |
|
Mieliśmy być przyjaciółmi, zapomniałeś? Przecież sam to zaproponowałeś. Gdzie teraz jesteś, no? Przecież przyjaciel nie zostawia w potrzebie, a Ty to zrobiłeś.
|
|
|
|