 |
no to na zdrowie, bo na rozum za późno. chodź ziom najebmy się równo.
|
|
 |
smutek z dymem wylewam z płuca na zewnątrz.
|
|
 |
a dziś? dziś mogę przekazać ci wymowny komunikat pod postacią środkowego palca.
|
|
 |
- rycerz na białym koniu ?
- niekoniecznie, może być dresiarz na ośle, byleby mnie kochał.! ;>
|
|
 |
I możesz być z siebie dumny, jesteś autorem moich łez ;
|
|
 |
` Kiedyś myślałam, że mi na Tobie zależy ale .. kiedyś myślałam też, że jeśli nie zjem obiadu porwą mnie kosmici. no wybacz !
|
|
 |
a teraz, założę kochane legginsy, niewinną koszulkę, zaplotę warkoczyk i będę tańczyć. w pustym domu, przy ukochanej muzyce. tańczyć i śmiać się w głos. i pieprzyć, pieprzyć wszystko.
|
|
 |
Z Tobą szczęśliwa jak masochista w fabryce żyletek
|
|
 |
aj, przy Tobie mam raj, przy Tobie cały rok wygląda jak maj. ;)
|
|
 |
mam na ciebie słodko wyjebane z posypką strzelających kulek.
teraz masz mieszankę wybuchową w życiu.
na chuj ci to było? :D
|
|
 |
duma małej panienki w jeansach i t-shircie.
|
|
 |
Nike na stopach
spodnie Croppa
bluza z New Yorkera
t-shirt z Reeboka
torba Nike.
od jakiegoś czasu tak chodzę ubrana.
przedtem powiedziałeś że mam za mało markowych, oryginalnych ciuchów i ze mną zerwałeś.
teraz widząc mnie mówisz: ta panna jest moja a ja pokazuje Ci środkowy palec przy Twoich kumplach i tylko mówię: chłopczyku chyba Cię pojebało.
Ta panienka była Twoja ale wybrałeś markę.
a oryginalnym trzeba być w sobie a nie na sobie.
|
|
|
|