 |
|
Nie ma miłości, jest rap, jest feta, jest wódka.
|
|
 |
|
Straciłem nieraz brata, ale nigdy więcej nie zaufałem.
|
|
 |
|
Znam Cię na tyle, że wiem, gdzie Cię zaboli najmocniej.
|
|
 |
|
Moje usta to nie lizak, że liżesz sobie je, kiedy chcesz.
|
|
 |
|
wypierdalaj skurwysynu. Miałam się w Tobie nie zakochiwać, tak ? To po co robiłeś mi tyle nadziei ?
|
|
 |
|
Zgaśniesz jak zapałka, za te przepłakane noce.
|
|
 |
|
Wraz z rapem i paczką fajek zniszczę Cię.
|
|
 |
|
Zamiana ról, teraz Ty jesteś pionkiem na mojej planszy.
|
|
 |
|
Pobaw się jeszcze troch, a ja zabawię się tak Tobą, że odechce Ci się tej zabawy do końca życia.
|
|
 |
|
drugi raz pozwoliłam Ci sprawić, że poczułam się jak szmata, wiesz co ? To ostatni raz.
|
|
 |
|
Masz rację, wyniszczaj mnie dalej.
|
|
|
|