 |
|
Mogę być Twoja . Nie spierdol tego
|
|
 |
|
Znów zaczynam mieć wyjebane , bo nic innego nie warto
|
|
 |
|
wkurwiasz mnie jak poniedziałkowy budzik .
|
|
 |
|
Ludzie o identycznym charakterze odpychaja sie jak magnesy. Dopiero gdy jedno odrwoci sie dupą od drugiego zaczyna sie przyciaganie.
|
|
 |
|
na początku zawsze jest pięknie, rzyganie tęczą i te sprawy.
|
|
 |
|
Ona potrzebowała go tak samo, jak on potrzebował jej, a mimo to byli
osobno.
|
|
 |
|
Są takie piosenki przy których zatykasz uszy i zdjęcia dla których
zamykasz oczy. Są też zapachy, których wolisz nie pamiętać oraz usta,
dla których zrezygnowałabyś ze świata.
|
|
 |
|
- Nie chcę być dziewczyną ,która potrzebuje potwierdzenia ,ale w tym momencie mojego życia ,chyba jednak nią jestem. Wiem o tym ,że nie jesteśmy oficjalnie razem .. myślałam tylko ,że w takim kierunku zmierzamy. - Czemu mamy określać nasz związek w konwencjonalny sposób ? To jak ze sztuką uliczną. Cieszmy się tym ,co teraz mamy ,olewajmy to ,co myślą inni.
- Tu nie chodzi o sztukę uliczną. Nie chodzi o opinię innych. Chodzi o to coś. O ten związek ,czy jak tam chcesz to nazwać. O to ,co do siebie czujemy ,a ja po prostu Cię nie rozumiem. Nie wiem co do mnie czujesz. - Pokazuję Ci ,co czuję. - Dla Twojej informacji średnio Ci to wychodzi.
|
|
 |
|
Jestem z tych co późno zasypiają, późno wstają. Ten kac jest moralny, ten stan jest fatalny, ten plan, który miałem nie staje się triumfalny.
|
|
 |
|
Widzę twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości... twoje oczy, gdy układaliśmy wspólne plany, te, w których nie było nienawiści i zdrady.
|
|
 |
|
po tak długim chciałabym czasami z Tobą popisać, wtedy wiedziałabym co robisz i czy dalej ostro melanżujesz. chciałabym też od czasu do czasu się z Tobą spotkać i pogadać o głupotach oraz dowiedzieć się od Ciebie czy jesteś w związku. tylko nie bierz sobie tego jakoś za bardzo do serca i nie myśl, że chcę to naprawiać. po prostu chcę wiedzieć co u Ciebie i jak Ci się wiedzie. tu nie ma mowy o jakichś wielkich sentymentach czy też miłości, to po prostu zwykła ciekawość. / samowystarczalna
|
|
 |
|
On? chociaż był skurwielem, miał w sobie to coś. może to ten śnieżnobiały uśmiech, który było widać na każdym kroku? może to te zielone oczy, które tak cudownie na mnie patrzyły? może to Jego duma czy też męskość? czy też styl, czy postawa z jaką się nosił? może to ten Jego głos, który był ukojeniem dla uszu? może to ten Jego dotyk, który przesiąkał mnie całą? może to Jego podejście do życia? to wszystko tak bardzo Go charakteryzowało, że niczemu nie można było się oprzeć. / samowystarczalna
|
|
|
|