 |
|
Moje życie jest ustabilizowane. Wczoraj było do dupy, dzisiaj było do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy.
|
|
 |
|
Nie wolno tak rozkochiwać, aby potem sobie iść.
|
|
 |
I życie kopie w dupe zbyt często za mocno.
|
|
 |
Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić.
|
|
 |
Pieprzona rzeczywistość, w której nie dajesz sobie rady.
|
|
 |
łapie oddech, zaciągam powietrze, by w końcu wykrzyczeć to, co wkurwia najczęściej.
|
|
 |
już nie rośnie tętno, wszystko mi jedno.
|
|
 |
byłbyś moją najlepszą motywacją, najpiękniejszą wiarą w jutro.
|
|
 |
Będziemy tam nago biegali po łąkach.
|
|
 |
Do końca wszystkiego, żeby zacząć na nowo.
|
|
|
|