 |
|
co wypijesz to wypocisz . co Cie nie zabije to Cie wzmocni
|
|
 |
|
nienawidzisz mnie ? hmm.. pomyślny dlaczgo
Dlatego że chciałbyś a nie jesteś mym kolegą
|
|
 |
|
A mija sensi mila miła ,
Mija mała chwila ,
Kolejna bletka się zwija .
|
|
 |
|
Czy dobrze ci? No pokaż mi
|
|
 |
|
Patrz sobie, chodź, napijesz się ze mną skarbie
Nie chcę chlać
Jeden, drugi, trzeci i pójdziemy spać
|
|
 |
|
Jaramy , Pijemy żyjemy bo na h.u.j nam problemy .?
|
|
 |
|
Kocham Cię. Zabijesz mnie za to? / almostsacred
|
|
 |
|
Mieć wyjebane, a nie kochać to całkiem co innego. / almostsacred
|
|
 |
|
Rano zawsze dochodzę do wniosku, że mam na ciebie wyjebane, że powoli zapominam. Wieczorem stwierdzam, że to co mówię rano to bzdury. Zazwyczaj takie dni kończą się siedzeniem na parapecie z kubkiem gorącej czekolady i zaśnięciem. Gdy się budzę, znowu te same teorie. I tak w kółko. / almostsacred
|
|
 |
|
Wiem, że powinnam wyzywać cię od skurwieli, dupków etc. Ale nie zrobię tego. Bo ciągle mam nadzieję, że wrócisz. Czy ci wybaczę? Boję się, że nie będę potrafiła obejść się bez twojego uśmiechu i stylu bycia. / almostsacred
|
|
 |
|
-Do you love me? -Yes.. No.. Actually.. No.
|
|
 |
|
Mimo tego, iż kochałam.. Pozwoliłam odejść.. Zresztą, i tak nie miałam na niego wpływu. / almostsacred
|
|
|
|