 |
|
Ciemniej, znów się robi ciemniej. Te myśli jak ciernie, znów widuję Cię mniej. Im mniej mnie w sobie mam, więcej chodzę sam.
|
|
 |
|
Kiedyś marzyłem żeby zostać sam, a teraz jestem sam i nic nie wiem.
|
|
 |
|
"Odzywał się kiedy miał na to ochotę, dość nieregularnie. A jedyną rzeczą jaką mogłam na to poradzić było czekanie, aż znów do mnie napisze."
|
|
 |
|
Gracja, wdzięk i pewność siebie. Zawsze. Nawet jeśli się przewrócisz.
|
|
 |
|
I o to właśnie chodzi z tymi mężczyznami - musisz mieć ciarki na plecach kiedy on jest blisko gdy na ciebie patrzy i cię dotyka.
|
|
 |
|
nie musisz mnie lubić, bo nie jesteś mnie wart i tak
|
|
 |
|
Ja tak jak ty znam porażki i sukcesy. Umiem upaść, wstać, umiem płakać i grzeszyć.
|
|
 |
|
Potrafię pisać tak, że zapamiętasz.
Potrafię kłamać tak, że nadal chcesz nas.
|
|
 |
|
chcę do ciebie zadzwonić
powiedzieć
że coś mi się w życiu nie udało
że przegrywam wojny
że uwierają mnie grzechy w niewygodnych butach
chcę do ciebie zadzwonić
przywrócić
tę jedną chwilę świętego spokoju
kiedy zamykam okna na klucz
i rozstać też się nie chcę
bo zabrakło nam czasu na muzykę
do duszy to wszystko
słuchawki milczą
to najlepszy dowód na to że istnieją pustki
— Kaja Kowalewska
|
|
 |
|
Dzisiaj nikt już prawie nie telefonuje. Dzisiaj przede wszystkim się pisze. To pozwala ograniczyć ryzyko. Przynajmniej na pozór. Można się spokojnie zastanowić nad odpowiedzią. Wyeliminować niebezpieczeństwo, że powie się coś niewłaściwego albo spontanicznie zareaguje w nieodpowiedni sposób. Lepiej już wysłać wiadomość, którą można wielorako interpretować. Problemem jest jednak dystans w tego rodzaju komunikacji. Nie zbliża nas ona do siebie. Ten rodzaj komunikacji jest idealną pożywką dla wszystkich domysłów.
— Michael Nast "Pokolenie JA. Niezdolni do relacji"
|
|
 |
|
"Potrafię się przywiązać nawet do ulubionej poduszki, a ktoś mi mówi, żebym nie rozpaczała, kiedy odchodzi mój ulubiony człowiek."
|
|
 |
|
"Zawsze tu będziemy, gdybyś nas potrzebował."
Prawda była jednak taka, że słowo "zawsze" miało datę ważności.
— Brittainy C. Cherry: "Powietrze, którym oddycha"
|
|
|
|