 |
|
za dużo wspólnego, żeby nagle żyć osobno.
|
|
 |
|
- Przecież można się starać dla siebie.
- Dla siebie to się śpi do południa.
|
|
 |
|
Patrzysz przez pryzmat wspomnień, widzisz wyblakły kolor, liczysz, że będzie dobrze, choć nie jest różowo.
|
|
 |
|
Znaczonymi kartami w chuja gra z nami życie, słabą masz pamięć to setki rozdań, wygra z tobą jednym i tym samym trikiem .
|
|
 |
|
Ukazujac Ci moje najwieksze slabosci nigdy nie sadzilam, ze wykorzystasz je
przeciwko mnie. Nie po to pokazywalam Ci swoj swiat, by latwiej Ci bylo go
zniszczyc..
|
|
 |
|
w nocy to się śpi, a nie myśli o kimś kogo nie można mieć.
|
|
 |
|
Jego oczy pełne są czegoś, czego nigdy nie zrozumiem.
|
|
 |
|
przy tobie zapomniałam , że gwiazdy gasną.
|
|
 |
|
byłam jego małą dziewczynką. z nosem, upapranym w czekoladzie. w za dużych butach. tą, którą uwielbiał nosić na barana i troskliwie przytulał, kiedy potknęła się o sznurówki swoich trampek. jednak każda dziewczynka dorasta. staje się kobietą. tą pewną siebie. radzącą sobie z najmniejszymi problemami. tą, która potrafi samodzielnie wytrzeć sobie wąsy z kakao. jednak w życiu każdej z nas przychodzi moment, kiedy mamy ochotę znów poczuć się beztrosko. mamy ochotę, aby naszym największym problemem było to, że nasz ulubiony miś jest w praniu. niestety chwile dzieciństwa, uciekają bezpowrotnie.
|
|
 |
|
czekałam na Ciebie doskonale wiedząc, ze już nie wrócisz. zupełnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechł mi mój najukochańszy pies, a ja każdego dnia stałam pod rodzinnym domem, naiwnie go wołając.
|
|
 |
|
sterty wspomnień, wykrzyczanych słów, tysiące emocji, miliony łez. kiedyś zapomnę./retrospekcyjna
|
|
|
|