 |
|
I to wróci do nich zanim znowu staną nad przepaścią, nie skoczą w otchłań za nic, bo boją się że upadną....
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę że to koniec .
Już nigdy nie poczujesz się tak samo .
Nigdy nie wzniesiesz się 3 metry nad niebo .
|
|
 |
|
" kiedy do ucha szepcze czułe słówka mam drgawki,spojrzeniem przeszywa mnie jak Trinity w matrix "
|
|
 |
|
często odlatuje gdzieś myślami,bawię się marzeniami, zanim staną się faktami.
|
|
 |
|
"Wiesz jak ja to pamiętam? Niezbyt,Pamiętam tylko że byłem niezły"
|
|
 |
|
"Jesteś taka słodka, taka piękna, uśmiechnięta jak po wypaleniu skręta - pełen relaks, ja wymiękam "
|
|
 |
|
Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.
|
|
 |
|
Śpij słodko i bezproblemowo. / i.need.you
|
|
 |
|
porozmawiać razem. po cichu, pomału, najpiękniej. / i.need.you
|
|
 |
|
z nadzieją nam bardziej do twarzy. / i.need.you
|
|
 |
|
przyjdę do Ciebie jak się upije, opowiem Ci wszystko, na trzeźwo nie podejmuję desperackich kroków . / i.need.you
|
|
 |
|
Kocham Cię to takie piękne słowa. Tak cudownie brzmiące z Twoich ust. Tak bardzo za nimi tęsknie./ i.need.you
|
|
|
|