 |
|
Znowu czuje, ze nie potrzebujesz mnie jak przedtem. / spadamwgore
|
|
 |
|
Dwa kieliszki wystarczą. Najpierw jeden, potem kilkanaście drugich. / spadamwgore
|
|
 |
|
ubieram kaptur na głowę i idę niech ludzie nie widzą moich oczu
I tak nie ukryje wymęczonych kroków.
|
|
 |
|
Choć nie znają, oceniają. Pozory, pozory.. Tacy to niech spierdalają!
|
|
 |
|
Patrząc przez pryzmat kilku ostatnich lat nie tak miało wyglądać moje życie. Imprezowanie , status wiecznego studenta i beztroskość zastąpiłam pracoholizmem , zakuwaniem do kolejnych egzaminów , sprzątaniem i byciem przykładną narzeczoną. SAMOREALIZACJA poziom hard
|
|
 |
|
Anonimowość.. Czas dobrze jest być anonimowym. Usiąść z kubkiem herbaty i zacząć pisać swoje przeżycia dzieląc się nimi z kimś innym. Kimś anonimowym. Z kimś kto nie ma pojęcia kim dokładnie jesteś . Od dziś lubie być bardziej anonimowa
|
|
 |
|
Lubię sobie posiedzieć. W ogóle lubię po prostu sobie być. W tym sensie, że nie od razu robić jakieś zamieszanie wokół siebie. Nie zacieszać. Nie otaczać się na siłę ludźmi po to, żeby mieć takie poczucie szumu, który sprawi, że będę czuła, że żyję. Potrafię czuć, że żyję, kiedy siedzę po cichu.
|
|
 |
|
" Czuła się bezpiecznie, odizolowana i absolutnie zobojętniała pod warstwą swetrów, w wysokich butach i w płaszczu od deszczu, głęboko schowana w ciepłym wnętrzu mokrej wełny i czystego sumienia ."
|
|
 |
|
Niezdecydowanie to moje drugie imię
|
|
 |
|
Budzę się każdego dnia. Gdyby tylko mógł cię mieć. Kochał bym się z tobą. Walczył o ciebie, jak lew.
|
|
 |
|
Nie znam wielu lekarstw na to
Ale od tego jednego znikają już mi oczy niemal
|
|
 |
|
Ten słodki dym, co otumania mi zmysły
|
|
|
|