głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika slonbogiem

Zamieniam się w posąg i odpuszczam sobie rzeczy  których najbardziej pragnę. Kompletnie nie widzę motywacji do dalszego życia. Bo po co? Dla pieniędzy  sukcesów i po prostu istnienia? To tak naprawdę nic nie znaczy. Liczy się to z kim i jak będziemy to wszystko przeżywać. Ale może ja nie chcę przeżywać tego z ludźmi  którzy mnie otaczają? Może osoby z którymi chciałbym być blisko nie chcą być blisko mnie? Tragedia. Tak to nazwę. Zwykła pierdolona tragedia.

maxsentymentalny dodano: 31 października 2015

Zamieniam się w posąg i odpuszczam sobie rzeczy, których najbardziej pragnę. Kompletnie nie widzę motywacji do dalszego życia. Bo po co? Dla pieniędzy, sukcesów i po prostu istnienia? To tak naprawdę nic nie znaczy. Liczy się to z kim i jak będziemy to wszystko przeżywać. Ale może ja nie chcę przeżywać tego z ludźmi, którzy mnie otaczają? Może osoby z którymi chciałbym być blisko nie chcą być blisko mnie? Tragedia. Tak to nazwę. Zwykła pierdolona tragedia.

Każda walka ma swój koniec.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

Każda walka ma swój koniec.

Czasami myślę sobie  że tu nie pasuje.  Bo coś w powietrzu niszczy duszę takich jak ja.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

Czasami myślę sobie, że tu nie pasuje. Bo coś w powietrzu niszczy duszę takich jak ja.

Zabrałaś wiarę mi  dziś szukam jej.  W pustej butelce po żołądkowej gorzkiej.  Ziemi obiecanej oczy nie widziały me.  Szczerze? myślałem  że będzie prościej...

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

Zabrałaś wiarę mi, dziś szukam jej. W pustej butelce po żołądkowej gorzkiej. Ziemi obiecanej oczy nie widziały me. Szczerze? myślałem, że będzie prościej...

Nie chcę Cię słuchać i nie chcę Cię widzieć już.  Widzisz w tym siebie? to skrucha  czy nóż?

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

Nie chcę Cię słuchać i nie chcę Cię widzieć już. Widzisz w tym siebie? to skrucha, czy nóż?

I chuj z tym co powiedzą. Żyję tak jak Ty   w błędach..  Nie pękam  a to że upadłem... nie znaczy że przegram.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

I chuj z tym co powiedzą. Żyję tak jak Ty - w błędach.. Nie pękam, a to że upadłem... nie znaczy że przegram.

I byłem dzielony  lecz dzielny zawsze.  Wiedziałem  że siebie nie stracę   znam się.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

I byłem dzielony, lecz dzielny zawsze. Wiedziałem, że siebie nie stracę - znam się.

Tej czerni już nie chcę   chcę światła i barw.  Chcę świata i śmiechu. Nie straszny mi strach.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

Tej czerni już nie chcę - chcę światła i barw. Chcę świata i śmiechu. Nie straszny mi strach.

I teraz tak płonę  i nikt mnie nie szuka.

ejpatrzbrat dodano: 30 października 2015

I teraz tak płonę, i nikt mnie nie szuka.

Sama. Jestem sama w pokoju. Źle mi. Cisza. Ona jest zła  wiesz? Bo słyszę samą siebie. Swój oddech. Bicie serca. Trzepot rzęs. Ruch kości. Za oknem słońce. Nie lubię słońca. Lubię  gdy na dworze jest szaro. Chłód. Wtedy łatwiej się oddycha. Powietrze jest lżejsze. Szczególnie po deszczu. Gdy pada  niebo płacze.Wiesz co jest w tym dziwnego? Wtedy ja też płaczę. Jest wieczór. Najczęśćiej późny. Noc. Nawiedza mnie smutek. Czuję łzy przy powiekach. Robi się jeszcze ciszej. Ta cisza wręcz odżywa. Rozumiesz? Krzyczy! Tylko ja to słyszę. Bo wewnątrz mnie również rozchodzi się krzyk. Tak bardzo głośny. I chcę się wydrzeć  krzyczeć i płakać  ale nie mogę. Chyba boję się krzyku. Zmiesza się z wrzaskiem ciszy i odbije. Zostanie odepchnięty od ścian i trafi we mnie. Co  jeśli wróci do mnie przez mój słuch i rozejdzie się w środku mnie? Wtedy echo  ono zabije. Zabije mnie od wewnątrz. Pęknie serce  nadszarpnięte łzami duszy. Wciąż skamla. A ja nadal nie potrafię jej uciszyć  łkam wraz nią.

nutlla dodano: 30 października 2015

Sama. Jestem sama w pokoju. Źle mi. Cisza. Ona jest zła, wiesz? Bo słyszę samą siebie. Swój oddech. Bicie serca. Trzepot rzęs. Ruch kości. Za oknem słońce. Nie lubię słońca. Lubię, gdy na dworze jest szaro. Chłód. Wtedy łatwiej się oddycha. Powietrze jest lżejsze. Szczególnie po deszczu. Gdy pada, niebo płacze.Wiesz co jest w tym dziwnego? Wtedy ja też płaczę. Jest wieczór. Najczęśćiej późny. Noc. Nawiedza mnie smutek. Czuję łzy przy powiekach. Robi się jeszcze ciszej. Ta cisza wręcz odżywa. Rozumiesz? Krzyczy! Tylko ja to słyszę. Bo wewnątrz mnie również rozchodzi się krzyk. Tak bardzo głośny. I chcę się wydrzeć, krzyczeć i płakać, ale nie mogę. Chyba boję się krzyku. Zmiesza się z wrzaskiem ciszy i odbije. Zostanie odepchnięty od ścian i trafi we mnie. Co, jeśli wróci do mnie przez mój słuch i rozejdzie się w środku mnie? Wtedy echo, ono zabije. Zabije mnie od wewnątrz. Pęknie serce, nadszarpnięte łzami duszy. Wciąż skamla. A ja nadal nie potrafię jej uciszyć, łkam wraz nią.

w zasadzie powinnaś już wrócić. nieobecność twoja nieprzydatna puchnie nocą w gardle.

mistrzhehe dodano: 29 października 2015

w zasadzie powinnaś już wrócić. nieobecność twoja nieprzydatna puchnie nocą w gardle.

Od ludzi czuje chłód  chociaż krzyczą ' kocham '

ejpatrzbrat dodano: 28 października 2015

Od ludzi czuje chłód, chociaż krzyczą ' kocham '

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć