 |
|
Wczorajsza róża istnieje tylko z imienia, jak śpiew ptaka, istniejący tylko poza trwaniem, gdzie słuchać znaczyło kochać i nic więcej.
|
|
 |
|
Kolejna bajka z cudownym początkiem, kolejne motylki, kolejne skrzydła unoszące mnie do nieba. Tyle szczęścia, tyle radości, przyśpieszone bicie serca. Chwile, które po raz kolejny w jednej chwili pękły jak bańka mydlana. Kolejna historia kończąca się upadkiem, w wyniku którego moje serce popękało na tak drobne kawałeczki, iż mogę stwierdzić że jest pyłem nie zdolnym do wykonania najdelikatniejszego uderzenia. I znów, owinięta kocem, wijąca się z psychicznego bólu zastanawiam się ile jeszcze cierpienia, łez i zawodów miłosnych potrzebuję, by doszło do mnie że miłość nie jest dla mnie. Ile jeszcze muszę przeżyc by znależć ten cudowny, upragniony przycisk 'wyłącz uczucia' / podobnodziwka
|
|
 |
|
wolalbym byc w piekle, niz bez ciebie w niebie. / cpun
|
|
 |
|
wolalbym byc w piekle, niz bez ciebie w niebie. / cpun
|
|
 |
|
Choćby wszystko zaraz miało się spieprzyć, liczę tylko na najbliższych, których zawsze będę bronił, nie zaliczył się niejeden do nich, lecz pewnie były powody, jestem diamentem, dlatego pewnie tak trudno mnie rozgryźć.
|
|
 |
|
Wiem, że wszelkie tłumaczenia zawsze pachną banałem, ale proszę cię zrozum, człowieku, przegrałem.
|
|
 |
|
Choć łatwo się pogubić warto się obudzić, musisz się ruszyć, szczęście nie jest dla głupich - wiesz sam.
|
|
 |
|
zostawiam wszystko. uczę się porzucać. studiuję okrucieństwo. stygnę. jestem zdruzgotany, jestem wypalony. wiele, bardzo wiele jest we mnie zniszczonego. ratuję, co się jeszcze nie spaliło. tych, co znam, zmuszam do wiecznego ruchu w mojej głowie. nie liczę, że ktokolwiek da mi ukojenie. jest inaczej.
|
|
 |
|
"I mimo szczerych chęci i mimo dobrej woli,
świat posuwa się na przód, a ludziom się pierdoli,
mimo ilości soli w tych ranach, damy rade
mimo, że nie wypada czasem lachę na to kładę!"
|
|
 |
|
Bądź pewny, że jeśli choć raz pozwolisz mi uciec, ja już nie wrócę.
|
|
|
|