 |
|
Człowiek całe życie uczy się być tylko, albo, aż... człowiekiem.
|
|
 |
|
Pamiętasz przecież, przyjacielu, te wszystkie dni, nadzieję tak wielką, że aż bolała, i zwątpienie, które korzystało z najmniejszego wyczerpania, żeby przyjść i zabić nadzieję.
|
|
 |
|
Nienawiść często zabija nas samych, nie osoby, przeciwko którym jest skierowana.
|
|
 |
|
I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem, Ty mnie nie osądzaj, Bóg zrobi to lepiej.
|
|
 |
|
setki kłamstw, lekki lans miliony myśli,
wpadam w trans, składam je jak egoiści,
chodź nie jestem sam, często bywamy lekkomyślni,
ja nadal trwam, to moi ludzie reszta to statyści
|
|
 |
|
zaczyna się wyścig, miliony myśli na linii startu staję.
|
|
 |
|
Jest czwarta w nocy, zasłaniam oczy, opadam w otchłań przemocy.
|
|
 |
|
aha, jeszcze jedno jeśli nie wiesz o co chodzi
chodzi o pieniądze albo dupę.
|
|
 |
|
Nie chce prawić morałów, bo sam nie jestem święty w górę szkło, wypijmy za błędy!
|
|
 |
|
Zawsze jest chwila ciszy przed uderzeniem burzy.
|
|
 |
|
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił że jesteś nikim.
|
|
 |
|
Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką .
|
|
|
|