 |
|
ziomków mam już całą masę. kto prawdziwy przyjaciel ? tego dowiem się z czasem.
|
|
 |
|
zbieram resztki uczuć, tyle ich zostało i ponoszę klęskę chcąc je złożyć w całość.
|
|
 |
|
każdy jest częścią systemu
|
|
 |
|
czasem się zamykam, nie ma mnie dla nikogo, wsłuchuje w ciszę i nie kiwam wtedy głową.
|
|
 |
|
któregoś dnia wierzyłam, że będzie pięknie. tego się trzymam i nigdy nie wymięknę.
|
|
 |
|
zamiast bolesnej prawdy, wybierz czasem ciszę, są słowa, których usta nie powinny mówić, a uszy słyszeć.
|
|
 |
|
nie doszło niestety do wyjaśnienia pewnych spraw, zobaczymy co będzie za parę lat.
|
|
 |
|
nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc, uciekając w świat braw lub wciągając dym w płuco.
|
|
 |
|
ziomuś uwierz, bo warto. rap pisany w afekcie, bezdyskusyjny hardcore.
|
|
 |
|
i wiem, że przetrwam, bo wiem, co to klęska, zemsta, smak zwycięstwa.
|
|
 |
|
wszystko, co było puścić z dymem. pierdolić ten cały sentyment.
|
|
 |
|
od zawsze mam taką jazdę, żeby wstać i iść dalej, nawet gdy czasem upadnę.
|
|
|
|