 |
|
Tak bardzo cieszę się, że mogę opowiedzieć komuś o tym, co tak naprawdę czuję, nie udając nic i nikogo innego. Zacząć mówić, nie ograniczać się i otworzyć całe swoje pokaleczone serce, które dzięki niej zaczyna się goić. Cieszę się również, że czasami jestem jej równie potrzebna, że mogę ją przytulić gdy jest smutna i zwyzywać jakiegoś tępego chuja, który raczył ją skrzywdzić. Choć w moim życiu zazwyczaj wszystko jest nie tak, a ostatnio pech serwuje mi coraz to nowsze niespodzianki, to jestem szczęśliwa. Jestem szczęśliwa, bo mam kogoś, kto dzieli ze mną to szczęście i jest dla niego ważniejsze, niż własne. To właśnie jest szczęście- kochać. / bezimienni
|
|
 |
|
Na siłę chciałam ratować coś, co tak naprawdę nigdy nie miało szans na przetrwanie. / bezimienni
|
|
 |
|
Był sobie chłopczyk
wierny dziewczynce,
i całą swą miłość zamknął w skrzynce,
lecz każdy wie,
że miłość płonie,
więc drewniana skrzynka nie sprawdziłą się.
|
|
 |
|
jego ramiona, są jej niebem
|
|
 |
|
W plątaninie słów, zbędnych gestów, speszonych spojrzeń, Zgubiliśmy coś ważnego. Zgubiliśmy miłość
|
|
 |
|
teraz zależy mi już tylko na tym, by pokazać ci co straciłeś
|
|
 |
|
najbardziej chcę mi się śmiać, gdy wiem, że muszę zachować powagę.
|
|
 |
|
'Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy'
|
|
 |
|
Patrzeć dużo dalej niż za horyzonty naszych źrenic
|
|
 |
|
Stoję tutaj sam i mówię sobie tylko Ty
Nie będę ukrywał, że o przyszłość się boję
I pytam Ciebie co jest i mówię sobie tylko Ty[...]
Tylko Ty miałaś mnie, tylko ja miałem Ciebie
Tylko Ty bałaś się, że nie wyjdzie jak w niebie nam
Tylko Ty i nic poza rankiem bez zmartwień[...]
Tylko Ty, półksiężyc na Twoich ustach
Tylko ja podarty, jak ta czerwona chusta
Tylko Ty po trupach mogłaś iść mi na pomoc
Tylko Ty, żadna dupa, daję słowo
|
|
 |
|
Już na zawsze będziesz dla mnie kimś więcej
|
|
 |
|
ciekawa jestem co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
|
|