 |
|
Trzymam cię w ramionach ale na koniec wypuszczam.
Muzyka przestaje grać, gasną światła, milkną usta.
Sala jest pusta, trzymasz mnie za rękę,
ale puszczam twoją dłoń i nie złapię nigdy więcej.
Mocno bije serce, lecz nie wymieniamy zdania,
więc odwracam się na pięcie odchodząc bez pożegnania.
|
|
 |
|
Szczęście wchłaniam z powietrzem,
takiego świata ja nie chcę, więc go sobie ulepszę.
|
|
 |
|
chciałabym z Nim pojechać gdziekolwiek, oby daleko. Opalać się na brzegu morza i się wygłupiać, jak dziecko budować zamki z piasku w dzień, pływać, jeść wspólnie posiłki, pić drinki z kolorową parasolką a wieczorami poznawać ludzi, bawić się, szaleć, chodzić na kolacje przy świecach, słuchać ulicznych grajków. Nocami chodzić na spacery, poznawać miasto, błąkać się po nieznanych, pięknych uliczkach. Oglądać wschody słońca.. Mieć go 24/7 i przy tym być szczęśliwa, tak cholernie szczęśliwa. /?
|
|
 |
|
i mijamy się na dworze, często unikając spojrzeń i myślę o nim ciągle, choć byliśmy nie poważni, brak mi go najmocniej...
|
|
 |
|
Nie wiem czego chciałabym bardziej, żeby to się inaczej skończyło, czy żeby się w ogóle nie zaczynało .
|
|
 |
|
jesli kiedykolwiek nam nie wyjdzie, to po tobie nie zostanie mi tylko twoja zapalniczka, ale setki wspomnien ktorych mi nikt nie ukradnie.
|
|
 |
|
boję się , że kiedyś go stracę . że kiedyś tak po prostu odejdzie . zostanie tylko zapalniczka ,skręcone tipo obok bletki i full cap .
|
|
 |
|
Ostatnio sprawy się cyklicznie pierdolą
|
|
 |
|
co zostało dziś? generalnie nic. już po wszystkim, możesz sobie iść
|
|
 |
|
Najpierw uwierzyć w znaki i zyskać nadzieję, a potem stracić wiarę w ich znaczenie.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy.
|
|
 |
|
tylko Ty się liczysz nie obchodzi mnie reszta, jesteś przyszłym tatą mojego dziecka
|
|
|
|