 |
|
gdybyś dostała możliwość cofnięcia się w czasie, znów byś go pokochała?
|
|
 |
|
rzygać mi się chce czytając kilkanaście razy dziennie, jaka to Ty jesteś nieszczęśliwa , bo nikt Cię nie kocha.
|
|
 |
|
chciałabym to ratować, ale nie zawsze się da, nie zawsze można, nie zawsze trzeba.
|
|
 |
|
szarość ich dopadła i dają po kablach jak elektryk .
|
|
 |
|
A chłopaczyna wyluzowany, dobra morda,
ma swoją ścieżkę w życiu i właśnie ją wciąga.
|
|
 |
|
Myślałam co u niego, jak tam? jakie ma plany?
Za dwie godziny, zadzwonił do mnie nasiekany.
Mówił, chuj w postanowienia i rozsypał to co miał,
bo w sumie to nic nie miał do stracenia.
|
|
 |
|
Czemu to o czym kiedyś opowiadałem z pasją,
nagle we mnie zgasło i przypomina się rzadko
|
|
 |
|
To tylko wspomnienie,
i nie ma szans żebyśmy wrócili do siebie
|
|
 |
|
jesteś moją teraźniejszością i przyszłością, nie wspomnieniem
|
|
 |
|
nie ciesz do mnie mordy, bo i tak Cię nie lubię.
|
|
 |
|
Żyjemy fikcją, bo tak łatwiej.
|
|
 |
|
To wszystko powinno wyglądać inaczej, ale wolimy jebać wszystko, niż rozmawiać.
|
|
|
|