 |
|
zaczęłam expić. to dobra wymówka, na wszystko. poszukałabym chłopaka, alee... level sam się nie wbije.
|
|
 |
|
"Nie dzwoń do mnie więcej, między nami wszystko skończone" Rzekła do budzika i poszła spać dalej !
|
|
 |
|
A jak pani sypia ? Różnie. To znaczy ? Raz nie mogę zasnąć, raz się obudzić...
|
|
 |
|
Stoję na ścieżce i stoję pod prąd. Przede mną potok ludzi mijających mnie obojętnie.
Nie wiem gdzie jestem i co tutaj robię.
Chcę się ruszyć, ale nie potrafię, coś mnie przygważdża każąc mi czekać.
Na co? Nie wiem.
Ludzie mijają mnie, nie spoglądając nawet w moją stronę.
|
|
 |
|
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
|
|
 |
|
go home memories, you are drunk.
|
|
 |
|
Droga Nadziejo! Z przykrością zawiadamiam, że rezygnuję z Twoich usług. Mimo Twej szczerej chęci pomocy i determinacji - poległyśmy. Dziękuję za współpracę i zaangażowanie.
|
|
 |
|
Uczono nas, że istnieje siedem grzechów głównych. Wszyscy doskonale znamy te największe spośród nich: obżarstwo, pycha, nieczystość… Ale grzech, o którym nie mamy okazji słyszeć zbyt często to gniew. Może dlatego, iż uważamy, że gniew nie jest taki niebezpieczny. Że możemy go kontrolować. Śmiem jednak twierdzić, że być może nie doceniamy gniewu. Może okazać się o wiele groźniejszy niż myślimy. W końcu trafił do ścisłej siódemki, spośród wszystkich destrukcyjnych zachowań.
Co więc odróżnia gniew od pozostałych grzechów głównych? To proste. Grzesząc pychą lub zazdrością ranisz zazwyczaj głównie samego siebie. Nieczystość i chciwość mogą zranić jedną, góra dwie, osoby poza samym grzesznikiem. Ale gniew… Gniew jest najgorszy. Jest matką wszystkich grzechów. Gniew nie tylko zaprowadzi cię na krawędź przepaści, ale kiedy już tam się znajdziesz, pociągniesz za sobą całe tabuny ludzi.
|
|
 |
|
Co u mnie ? Jak zwykle, ktoś coś mówi, ktoś szepcze ktoś krzyczy, ktoś się kłóci, coś się sypie, ktoś się czepia, ktoś przychodzi, ktoś odchodzi ja zostaje...
|
|
 |
|
przepadnij, już Cię nie kocham.
|
|
 |
|
no to zostałam sama z tym swoim bezgranicznym uczuciem.
|
|
 |
|
Czy myśleliście kiedyś że to wszystko co was spotkało nie będzie miało wkrótce znaczenia, a ukształtowało was tak bardzo że nie potraficie nic z tym zrobić ?!
|
|
|
|