 |
|
Potrafisz naprawić mi świat jednym spojrzeniem.
|
|
 |
|
"-Jakoś źle wyglądasz, chyba coś Cię bierze? -Tak, kurwica..."
|
|
 |
|
"Ktoś tutaj był i był. A potem nagle znikł i uporczywie Go nie ma..."
|
|
 |
|
ta twarz jest ta sama, chociaż znowu inna. znów anonimowa.
|
|
 |
|
Śmiałam się z tych wszystkich ślepo zakochanych dziewczyn, były obiektem mojej drwiny i kpin. A teraz gdy patrze w lustro śmieje się dokładnie w ten sam sposób
|
|
 |
|
Najgorzej przyzwyczaić się do człowieka, którego już później nie zastąpi Ci nikt inny. Jaki by nie był...
|
|
 |
|
może nie spotkaliśmy się przypadkiem, ale przypadek chciał, że nadal tutaj jesteś.
|
|
 |
|
Uwielbiam kiedy swoim mokrym, zimnym ciałem, wyciągniętym wprost z jeziora kładzie się na mnie tylko po to aby zrobić mi na złość. I choć krzyknę wtedy "przestań, nie rób tak" To kocham te momenty, kocham to 5 minut szczęścia. Nawet jeśli ma mi to wystarczyć na całą wieczność.
|
|
 |
|
W skrzynce odbiorczej dwa imiona... I choć jedno kojarzy mi się ze wszystkim co dobre, to od drugiego jestem uzależniona.
|
|
 |
|
zajmowałeś tyle miejsca w moim życiu, że teraz praktycznie wcale nie mam życia.
|
|
 |
|
każdego dnia zabijać się nawzajem.
|
|
 |
|
dwie skrajności w dwóch ciałach.
|
|
|
|