 |
|
Obudzisz się w środku nocy by poprawić poduszkę. Zobaczysz zamaskowaną postać stojącą nad twym łóżkiem. I już wiesz, że koniec nie będzie dla ciebie miły. A wszystkie najgorsze sny dzisiejszej nocy się spełniły [słon]
|
|
 |
|
By być kimś, nie muszę nikim się podpierać. [lukasyno]
|
|
 |
|
Tu skąd pochodzimy, prawo krwi. Od zawsze na zawsze jaki ojciec taki syn. Droga przez cierpnie, głód i ból. Nigdy jak niewolnik. Zawsze jak król. [pih]
|
|
 |
|
Czujesz tą chemię nadpsutej przyjaźni ? [pih]
|
|
 |
|
Każdy mój wers dedykuje Tobie. Wypij nasze zdrowie, ja wypije Twoje. I zapamiętaj prawdy się nie boję. [chada]
|
|
 |
|
Prawdziwych przyjaciół zliczę na palcach jednej ręki. Przyjaciół - nie kolegów od piosenki. [borixon]
|
|
 |
|
Nie poznasz prawdy, nawet gdy usiądzie Ci na twarzy. [pih]
|
|
 |
|
Popatrz jak czas szybko ich zmienił, dziś już są nie do poznania. [pih]
|
|
 |
|
Tu jest tak. Każdy jara się Twoim nieszczęściem. Podkłada noga nawet gdy podaje Ci rękę. [wiciu]
|
|
 |
|
Tutaj szczęście kupuje się na raty. Całe życie na kredycie, każdy tak potrafi. [wiciu]
|
|
 |
|
Syf zamiast mózgu. Wzajemny brak szacunku. [peja]
|
|
 |
|
Dość już twoich i moich łez. Jak jest wiesz, masz twarz zasmuconą. [pih]
|
|
|
|