 |
|
Zachwycał ją, z każdym napotkanym głębokim spojrzeniem.
|
|
 |
|
'Właśnie tak patrzyłaś na mnie tamtej nocy kiedy się poznaliśmy. Zobaczyłem Twoje oczy i już nie myślałem o żadnych innych'. / napisana
|
|
 |
|
Bóg umiejscowił niebo w Twoich oczach. / napisana
|
|
 |
|
Nigdy nie lubiłam mojej szkoły i klasy. Traktowałam ich z dystansem. A teraz? Teraz ostatnia, czwarta klasa, miesiąc luty. Do matury zostały trzy miesiące. Jestem już po studniówce. Tradycyjny polonez, czerwone podwiązki, przecudowny bal do rana. I nagle coś zrozumiałam. Kończy się ten fajny okres w moim życiu. Szkoła nie jest taka straszna, a klasa? Właśnie zaczyna się dogadywać. Będzie brakować mi niektórych ludzi. Przecież tyle przeżyliśmy razem. 4 lata. Minęło tyle dni, a ja tak doskonale pamiętam ten pierwszy. Ten, w którym zaczęłam przygodę z ekonomistami, ale którą niebawem przyjdzie mi kończyć. / napisana
|
|
 |
|
Sekunda. Godzina. Dzień. Noc. Dzień. Noc. Tyle przestrzeni do zagospodarowania. Wszystko zależy od
Ciebie, absolutnie wszystko. Tyle ile z siebie dasz, tyle zostanie. Nie dasz nic, Twój wybór. Nie
ważne ile masz przed sobą, zawsze masz przed sobą wszystko. Wykorzystaj to.
|
|
 |
|
Moglibyśmy po prostu popełnić samobójstwo w naszych głowach, a potem nastąpi odrodzenie by od nowa
rozmawiać, od nowa patrzeć na siebie i być razem. tak jak byśmy się nigdy wcześniej nie spotkali.
|
|
 |
|
A ja może po prostu inaczej widzę ten świat? Może wymagam od niego nie dosyć, że za wiele to jeszcze coś czego nie jest w stanie mi podarować? Może powinnam skupić się na zwykłych gestach i słowach, a nie doszukiwać się we wszystkim drugiego dna? Po raz kolejny zastanawiam się, co nie tak jest z moją psychiką. Bo najwyraźniej coś musi. / napisana
|
|
 |
|
Z każdym Twoim kolejnym uśmiechem coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś wszystkim najlepszym, co mogło mi się przytrafić. / napisana
|
|
 |
|
Nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję.
|
|
 |
|
Dwulicowi tak, że nie wiem w którą twarz im się śmiać. / Eripe
|
|
 |
|
Lekcja numer jeden: zawsze sprawiaj wrażenie, jakby nic, a przede wszystkim nikt nie był w stanie wytrącić cię z równowagi, zrozumiałaś? Lekcja numer dwa: zachowuj się zawsze tak, jakbyś się świetnie bawiła.
|
|
 |
|
Pytasz co u mnie? trochę się pozmieniało
Swoje rozjebane życie powoli układam w całość
|
|
|
|