 |
|
to taki bezsens, kiedy bez istnienia wierzę w szczęście, kiedy wierzę w słońce chwilę po deszczu, i w lepszy dzień tuż przed zamknięciem powiek, kiedy wierzę w ludzi, w tych, którzy bez względu na uczucie i to co, jeszcze wczoraj liczyło się ponad wszystko inne, sami sekundę temu zwątpili we mnie. / endoftime.
|
|
 |
|
I mam kurwa problem ,bo zmieniły mnie używki
Kiedyś jak pisałem kawałek go umiałem w dwie godziny
|
|
 |
|
I nie sądzę bym gorzej plotł
Choć był moment ,że było dno,
Bo się zgiąłem pod blokiem
Od tych pieprzonych wspomnień, mam dość !
|
|
 |
|
Nie udaję nikogo, by komuś opchnąć coś,
tacy co tak robią, to mogą w pompe mnie cmoknąć, ziom
|
|
 |
|
Dla wielu idę tu pod prąd, nie z tym dobrze,
bo nie obchodzi mnie czy przyjdzie ktoś na mój pogrzeb
|
|
 |
|
Moje życie omiń ziomek, bez serca,
jak po walce z Khanem, ale do teraz cena wolności ziomek
|
|
 |
|
Mówisz: Życie masz chujowe Tomek, z Bogiem!
Niezłe jaja kurwa, zrób sobie kogel mogel
|
|
 |
|
Moje serce zimne, erytrocyty głodne,
tych promili, aż w moich oczach zobaczyłbyś obłęd
|
|
 |
|
Niektórzy rówieśnicy,
nie uwierzą, że spełniam marzenia, bo swoje powiesili na szubienicy
|
|
 |
|
chcę móc mówić, że to dzięki niemu jestem najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, że dzięki niemu na co dzień czuję ten sens, że dzięki niemu oddycham, że to nie fikcja, ani wymysł wyobraźni, że to jego serce pompuje moją krew, że jak życie, dla mnie On jest sercem, i wszystkim tym co posiadam, a czego nadal potrzebuję. / endoftime.
|
|
 |
|
" bo nie w tym rzecz żeby leżeć, płakać, szlochać. ktoś cię kocha, więc ty też naucz się kochać. "
|
|
|
|