 |
|
Nie załatwisz wszystkiego gwiazdką przy dwukropku.
|
|
 |
|
Ja jestem jakby na baterie, na ciepło, na spojrzenie, na uśmiech, na magię słów.
|
|
 |
|
Wyglądają jak ciasteczka, smakują jak ciasteczka, ale to tylko frajerzy... / zozolandia
|
|
 |
|
wiesz... pamiętam jak zazdrościłam tej dziewczynie. chłopak wyszedł na zaśnieżone boisko szkolne. wydeptał napis 'Kocham Kasie' ona miała lekcje na parterze. przeniósł ją na rękach na ostatnie piętro. gdzie miałam w-f. postawił ją koło okna. nie zważał na żadne rozmowy, głosy i docinki. -spójrz tam.-wskazał jej ręką. dziewczyna stała jak wryta. nie odezwała się. wtuliła się w niego i zaczęła ryczeć jak głupia. stałam patrząc na nich... i zastanawiałam się czy kiedykolwiek ja będę miała szanse przeżyć coś takiego...
|
|
 |
|
siedzieliśmy przytuleni, wpatrując się w siebie. on zaczął nucić refren piosenki, która leciała w radiu 'sen...z tobą mam sen. czekam na każdą noc, by móc utulić ciebie.' automatycznie do oczu napłynęły mi łzy. wtuliłam się w niego. -od kiedy słuchasz takich piosenek.? -zapytałam. -hmm. od kiedy jesteś...
|
|
 |
|
-wreszcie jesteś.-przytulił mnie mocno do siebie. pocałowałam go. -nawet sobie nie wyobrażasz jak mi się dzień bez ciebie dłużył. nie mogłem się doczekać.- powiedział. -ja też...-wyszeptałam.
|
|
 |
|
-przepraszam cię maleńka...-wyszeptał w moje włosy. -za co?-odwróciłam się do niego. -za to, że nie będę miał dla ciebie tyle czasu ile bym chciał...-powiedział.
|
|
 |
|
" -tęsknisz...? -tylko jak oddycham."
|
|
 |
|
siedział na korytarzu wpatrując się w parę na przeciwko. -no co się tak patrzysz. -bo sam nie mogę się doczekać tego aby ją wreszcie przytulić...-powiedział odwracając głowę w bok.
|
|
 |
|
dobry podryw jest jak narkotyk, białe skarpetki, klapki Kuboty, znasz zasady gryy.
|
|
 |
|
moje całe życie to jedna wielka chwila słabości.♥ l majacia95
|
|
|
|