 |
|
Moja radość? Prawdopodobnie nosi jego imię.
|
|
 |
|
Już nie rozmawiamy. Słuchać tylko ciche westchnięcia i sztuczne bicie serc.
|
|
 |
|
od małolata zawsze powtarzał mi tata: pamiętaj synu, wszystko, co oddajesz w końcu wraca.
|
|
 |
|
Chcę wykrzyczeć Twoje imię, tak aby odbijało się echem w każdym miejscu.
|
|
 |
|
Szerokie dresy, gigantyczna bluza i paczka fajek w kieszeni. On - chłopak przed, którym ostrzegała mama. Lecz ona nie bała się zaryzykować. Nie bała się oddać mu swojego serca.
|
|
 |
|
Pokochaj mnie. Pokochaj mnie tak jak ja ciebie teraz. Skręcaj się z tej pieprzonej miłości. Wtedy ja zaśmieję się w twarz i zobaczysz , ile straciłeś nie widząc tego wszystkiego wcześniej.
|
|
 |
|
Coś czuliśmy, ufaliśmy bez granic, potrzebowaliśmy nawzajem, chcieliśmy ponad wszystko. Byliśmy nierozłączni, pamiętasz? A teraz? To tak jakby małe dziecko wzięło w rączki nożyczki i nieumyślnie rozcięło więź, która podobno tak silnie nas łączyła. Jednym cięciem, delikatnie, bez jakiegokolwiek trudu. / Endoftime.
|
|
 |
|
W głębi serca nawet człowiek zły może być dobry.
|
|
 |
|
Miałem kiepski dzień, lepiej do mnie nie podchodź,
poznaje smak życia i jest raczej gorzko.
|
|
 |
|
Szczęściem chcesz się podzielić, porażki dzielą nas same.
|
|
 |
|
Najpiękniejszy dzień: dzień dostawy. Najłatwiejsza rzecz: cep. Największa przeszkoda: mur więzienny. Największy błąd: schylić się po mydło. Źródło wszelkiego zła: tvn. Największa rozrywka: gwałty i rozboje. Najgorsza przegrana: zakład. Najlepsi nauczyciele: nie istnieją. Główna potrzeba: oddychanie. Coś, co czyni nas szczęśliwymi: alkohol i narkotyki. Największa tajemnica: kiedy skończy się moda na sukces. Największa wada: wzroku. Najniebezpieczniejsza osoba: matka od której nie odbiera się telefonu. Najokropniejsze uczucie: gdy łapią twojego dilera. Najpiękniejszy podarunek: 72 dziewice. Coś najbardziej niezbędnego: powietrze
|
|
 |
|
W życiu nie ma GAME OVER, jest tylko NEXT LEVEL ...
|
|
|
|