 |
|
zabolało, gdy syknął Mi do ucha, że odchodzi. że już nigdy więcej nie obudzi Mnie rano. nie muśnie wargami Moich ust. nie obejmie ramionami kruchego ciała. nie wypije ze Mną piwa i nie porozmawia tak po prostu o życiu. nie poogląda setny raz tego samego filmu. nie zaśpiewa Mi na ławce w parku miłosnej serenady. nie pokocha. bo odchodzi. ucieka. zostawia. idzie w chuj. [ yezoo ]
|
|
 |
|
wartość życia ? to wszystkie wylane łzy. nieprzespane noce. wyrzuty sumienia. kłamstwa. nieufność. litry wypitej wódki. i paczki spalonych papierosów. godziny przegadanych nocy. ból. marzenia. odcinanie się od wspomnień. to każdy ułamek sekundy poświęcony na myśl o Nim. każdy łyk wina z toastem dla Niego. każda spalona fajka dla Niego. zniszczenie sobie kawałka życia, przez Niego. [ yezoo ]
|
|
 |
|
bo łatwo powiedzieć kocham, a trudniej pielęgnować tę miłość. zawsze wyrastają jakieś chwasty, które trzeba zniszczyć. i jeśli będziemy to zaniedbywać nasze uczucie zarośnie i stracimy się nawzajem.
|
|
 |
|
dzwonisz do niej, ma focha
chce wiedzieć czy ją kochasz
typowa rozmowa z której facet raczej woli się wycofać
ale ona dalej szlocha, żąda prawdy
może nie odkładaj słuchawki tylko pstryk pstryk
|
|
 |
|
chociaż raz w życiu chciałabym być wredną suką i olewać wszystkich z góry na dół, chociaż raz mierzyć wszystkich bezczelnie wzrokiem, chociaż raz zniszczyć komuś życie,chociaż raz mieć wszystko w dupie i być taką wielką zasraną egoistką.
|
|
 |
|
" Po prostu kochała mężczyznę, który nadmuchał Ją, jak balon, a potem nie udzielając instrukcji, przeciął liny i wysłał Ją, by dryfowała poprzez przestrzeń."
|
|
 |
|
wiesz tak naprawdę to Cię nie unikam, ale dziś to już dla Ciebie nie ma najmniejszego znaczenia./ mooonii
|
|
 |
|
każdy z nas martwi się już o siebie. ja o moje życie, które powoli układam w całość./ mooonii
|
|
 |
|
ja nie zapominam w przeciwieństwie do Ciebie człowieku. jeśli mogę nazwać w ten sposób Twoją osobę w ogóle./ mooonii
|
|
 |
|
dziś kolejne wskazówki przesuwają się do przodu. niby czas płynie do przodu lecz ciągle przeszłość mnie dogania. nie wiem jaki w tym jest jego cel, przecież powinno to wszystko pozostać za mną .moje retrospekcje dziś nie powinny mieć miejsca./ mooonii
|
|
 |
|
złość i nienawiść dzisiaj kieruje nami, ale można się do tego z czasem przyzwyczaić./ mooonii
|
|
|
|