głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika siemasz.kwiatuszku

Przepraszam. Nienawidzę kurwa tej pracy  muszę mieć przyjaciół  żeby nie zwariować. Większość moich klientów chciałoby mnie zabić. Kiedy po skończonym dniu wracam do domu  do mojej drugiej połowy chcę się zrelaksować. Czuję potrzebę bycia wśród przyjaciół  odreagowania. Potrzebuję przyjaciół  żeby się pozbierać. słowa psychiatry

finely dodano: 18 grudnia 2011

Przepraszam. Nienawidzę kurwa tej pracy, muszę mieć przyjaciół, żeby nie zwariować. Większość moich klientów chciałoby mnie zabić. Kiedy po skończonym dniu wracam do domu, do mojej drugiej połowy,chcę się zrelaksować. Czuję potrzebę bycia wśród przyjaciół, odreagowania. Potrzebuję przyjaciół, żeby się pozbierać.(słowa psychiatry)

Kiedy zakładał pętlę  jakaś cząstka jego duszy krzyczała. To było jak sen. Miał być katem i ofiarą w jednej osobie. Przesunął się na stołku. I…. stchórzył. Już wiedział  że tego nie uczyni  że nie wystarczy mu sił. Ale stołek pod nim zatrzeszczał. Mężczyzna stracił równowagę  zamachał desperacko rękoma  ale było już za późno. Nogi stołka rozjechały się na boki  a z trzaskiem pękającego drewna zlał się głuchy łoskot opadającego ciała.

finely dodano: 17 grudnia 2011

Kiedy zakładał pętlę, jakaś cząstka jego duszy krzyczała. To było jak sen. Miał być katem i ofiarą w jednej osobie. Przesunął się na stołku. I…. stchórzył. Już wiedział, że tego nie uczyni, że nie wystarczy mu sił. Ale stołek pod nim zatrzeszczał. Mężczyzna stracił równowagę, zamachał desperacko rękoma, ale było już za późno. Nogi stołka rozjechały się na boki, a z trzaskiem pękającego drewna zlał się głuchy łoskot opadającego ciała.

miałam dziś na obiad.. teksty koosmaty dodał komentarz: miałam dziś na obiad.. do wpisu 17 grudnia 2011
ee? po co?  d teksty koosmaty dodał komentarz: ee? po co? ;d do wpisu 17 grudnia 2011
żeby zobaczyć co wyniknie.. teksty koosmaty dodał komentarz: żeby zobaczyć co wyniknie.. do wpisu 16 grudnia 2011
Nie ma na ziemi takiego leku  który nadałby sens życiu.

finely dodano: 16 grudnia 2011

Nie ma na ziemi takiego leku, który nadałby sens życiu.

Depresja to gniew. To to  co się zrobiło  kto przy tym był i kogo za to winisz.

finely dodano: 16 grudnia 2011

Depresja to gniew. To to, co się zrobiło, kto przy tym był i kogo za to winisz.

weszlam do szkoły  i ściągając szalik udałam się do szatni. Michał tam był. siedział na ławce  z głową spuszczoną w dół. syknęłam 'cześc'  po czym poszłam powiesić kurtkę. podniósł głowę  non stop śledząc moje ruchy wzrokiem. ' co jest? czemu tu siedzisz?'   zaczęłam rozmowę  choć nie chciałam tego. ' czekałem na Ciebie'   powiedział. odwróciłam się w Jego stronę  nie mogąc złapać oddechu. dotarło do mnie  że zaczynam się z Nim kumplować   a boję się tego. boję się tej znajomości  bo widzę  że jest inny od tych wszystkich kolesi  wyjątkowy. przed oczami stanął mi obraz Damiana   wszystkie chwile przeleciały jak klisza. z zamyślenia wyrwał mnie Michał  który ciągnąc mnie za rękę dodał: ' choć  dupo   idziemy po gorącą czekoladę'. nie stawiałam oporu  po prostu poszłam   z tą pieprzoną świadomością  że niedługo się zaangażuję  i zjebię coś  co przecież trwa już dwa lata.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 16 grudnia 2011

weszlam do szkoły, i ściągając szalik udałam się do szatni. Michał tam był. siedział na ławce, z głową spuszczoną w dół. syknęłam 'cześc', po czym poszłam powiesić kurtkę. podniósł głowę, non stop śledząc moje ruchy wzrokiem. ' co jest? czemu tu siedzisz?' - zaczęłam rozmowę, choć nie chciałam tego. ' czekałem na Ciebie' - powiedział. odwróciłam się w Jego stronę, nie mogąc złapać oddechu. dotarło do mnie, że zaczynam się z Nim kumplować - a boję się tego. boję się tej znajomości, bo widzę, że jest inny od tych wszystkich kolesi, wyjątkowy. przed oczami stanął mi obraz Damiana - wszystkie chwile przeleciały jak klisza. z zamyślenia wyrwał mnie Michał, który ciągnąc mnie za rękę dodał: ' choć, dupo - idziemy po gorącą czekoladę'. nie stawiałam oporu, po prostu poszłam - z tą pieprzoną świadomością, że niedługo się zaangażuję, i zjebię coś, co przecież trwa już dwa lata. || kissmyshoes

Nie chcę  by potraktowano mnie jak wielkie ciasto z bitą śmietaną i wisienką na wierzchu   nie lubisz wiśni – nara  już na wstępie. I nigdy nie dowiadujesz się  że pod warstwą wierzchnią kryła się czekolada  którą przecież uwielbiasz. Chcę być raczej jak mały biszkopcik z nadzieniem czekoladowym  o którym nic nie wiesz  dopóki go nie ugryziesz   biszkopt to biszkopt  nic specjalnego. No  jednak nie. Szokuje  zachwyca  poprawia lub psuje humor  ale nie podaje wszystkiego na tacy.

finely dodano: 15 grudnia 2011

Nie chcę, by potraktowano mnie jak wielkie ciasto z bitą śmietaną i wisienką na wierzchu ; nie lubisz wiśni – nara, już na wstępie. I nigdy nie dowiadujesz się, że pod warstwą wierzchnią kryła się czekolada, którą przecież uwielbiasz. Chcę być raczej jak mały biszkopcik z nadzieniem czekoladowym, o którym nic nie wiesz, dopóki go nie ugryziesz ; biszkopt to biszkopt, nic specjalnego. No, jednak nie. Szokuje, zachwyca, poprawia lub psuje humor, ale nie podaje wszystkiego na tacy.

o o nawet wpadki zasługują na życie . Nie poddawaj sie najlepiej jest mieć wyjebane. teksty koosmaty dodał komentarz: o_o nawet wpadki zasługują na życie . Nie poddawaj sie,najlepiej jest mieć wyjebane. do wpisu 15 grudnia 2011
mam pierdolony burdel w głowie. nie mogę znieść siebie  patrząc w lustro. jakim prawem spojrzałam na kogoś innego ? jakim sposobem tak   niby zwykły chłopak   namieszał mi w tym pieprzonym łbie. przecież ja tego nie chcę. przecież jestem szczęśliwa w związku  podobno. przecież ja kocham tylko Jego.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 14 grudnia 2011

mam pierdolony burdel w głowie. nie mogę znieść siebie, patrząc w lustro. jakim prawem spojrzałam na kogoś innego ? jakim sposobem tak - niby zwykły chłopak - namieszał mi w tym pieprzonym łbie. przecież ja tego nie chcę. przecież jestem szczęśliwa w związku, podobno. przecież ja kocham tylko Jego. || kissmyshoes

nie pomagasz mi. ciągłe kłótnie  i rzucanie się o byle co. ciągłe fochy  i 'nie chce mi się z Tobą gadać' co wieczór  zamiast 'dobranoc śpij dobrze'. nie masz pojęcia co jest w mojej głowie. nie zdajesz sobie sprawy  jak bardzo tracisz mnie z każdym słowem. rozumiesz? pierwszy raz w życiu chcę odejść. odejść  tak do końca  na prawdę.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 14 grudnia 2011

nie pomagasz mi. ciągłe kłótnie, i rzucanie się o byle co. ciągłe fochy, i 'nie chce mi się z Tobą gadać' co wieczór, zamiast 'dobranoc,śpij dobrze'. nie masz pojęcia co jest w mojej głowie. nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo tracisz mnie z każdym słowem. rozumiesz? pierwszy raz w życiu chcę odejść. odejść, tak do końca, na prawdę. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć