głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika siemaneczkoo69

Niedługo przyjdzie zima  wszystko pokryje biały puszek  zapach mandarynek będzie powodował klimat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia  powietrze zacznie mrozić palce i uszy. Wieczorne spacery zawsze będą zimne  ale później ociepli je rodzinny dom i gorące kakao. Potem pojawi się choinka  migające lampki  śpiewanie kolęd  wigilia  prezenty  coroczne oglądanie Kevina i pasterka. Zaraz po tym sylwester spędzony w gronie zwariowanych przyjaciół  magiczne fajerwerki i podsumowanie roku. Tak  niedługo przyjdzie coś pięknego.   61sekund

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Niedługo przyjdzie zima, wszystko pokryje biały puszek, zapach mandarynek będzie powodował klimat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, powietrze zacznie mrozić palce i uszy. Wieczorne spacery zawsze będą zimne, ale później ociepli je rodzinny dom i gorące kakao. Potem pojawi się choinka, migające lampki, śpiewanie kolęd, wigilia, prezenty, coroczne oglądanie Kevina i pasterka. Zaraz po tym sylwester spędzony w gronie zwariowanych przyjaciół, magiczne fajerwerki i podsumowanie roku. Tak, niedługo przyjdzie coś pięknego. / 61sekund
Autor cytatu: 61sekund

Wiesz  czego nienawidzę najbardziej? Nienawidzę paru pierwszych dni po naszej rozłące  czasami tygodnia  czasem miesiąca. Nienawidzę tego czasu kiedy wiem  że mogłabym być tam z Tobą  a jestem tu. Nienawidzę tej świadomości  że znów zaczynam tęsknić  nie mogę Cię zobaczyć  a jedyne co mogę zrobić to gapić się daleko przed siebie i myśleć  że gdzieś tam za horyzontem mieszkasz sobie i żyjesz spokojnie bez świadomości   że ktoś oddałby wszystko  by Cię choć przez chwilę Cię ujrzeć.  Nienawidzę tych nocy  gdy śpię na poduszce mokrej od łez i nie mam nawet siły  by się podnieść.  Ból spowodowany Twoją nieobecnością w moim życiu jest gorszy od zamętu jaki w nim zrobiłeś.

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Wiesz, czego nienawidzę najbardziej? Nienawidzę paru pierwszych dni po naszej rozłące, czasami tygodnia, czasem miesiąca. Nienawidzę tego czasu kiedy wiem, że mogłabym być tam z Tobą, a jestem tu. Nienawidzę tej świadomości, że znów zaczynam tęsknić, nie mogę Cię zobaczyć, a jedyne co mogę zrobić to gapić się daleko przed siebie i myśleć, że gdzieś tam za horyzontem mieszkasz sobie i żyjesz spokojnie bez świadomości, że ktoś oddałby wszystko, by Cię choć przez chwilę Cię ujrzeć. Nienawidzę tych nocy, gdy śpię na poduszce mokrej od łez i nie mam nawet siły, by się podnieść. Ból spowodowany Twoją nieobecnością w moim życiu jest gorszy od zamętu jaki w nim zrobiłeś.

Bo to wcale nie jest takie łatwe. Zapomnieć o kimś  kogo się kocha. To jak zapomnieć jak się ma na imię..

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Bo to wcale nie jest takie łatwe. Zapomnieć o kimś, kogo się kocha. To jak zapomnieć jak się ma na imię..

Trzeba być świadomym  że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Trzeba być świadomym, że w pewnym momencie niektóre rzeczy mają prawo się po prostu skończyć.

Obserwujesz Go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym  że może kiedyś będzie Twój  chociaż na chwilę. On podchodzi do Ciebie  Twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie  że Go nie kochasz  ale śnisz o Nim  masz nadzieję  modlisz się  żebyście mogli być razem. Miałaś tak kiedyś?

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Obserwujesz Go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie Twój, chociaż na chwilę. On podchodzi do Ciebie, Twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że Go nie kochasz, ale śnisz o Nim, masz nadzieję, modlisz się, żebyście mogli być razem. Miałaś tak kiedyś?

Uwielbiam łamać zasady  patrzeć w niebo. Wracać do wspomnień i śmiać się z niczego.

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Uwielbiam łamać zasady, patrzeć w niebo. Wracać do wspomnień i śmiać się z niczego.

Żebym nie wiem jak bardzo miała na Ciebie wyjebane to i tak będę wspominała te chwile spędzone razem z Tobą ..

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Żebym nie wiem jak bardzo miała na Ciebie wyjebane to i tak będę wspominała te chwile spędzone razem z Tobą ..

Życie jest jak puzzle  zamiast cieszyć się elementami  które ułożyliśmy  zwracamy uwagę na te  których nam brakuje.

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Życie jest jak puzzle, zamiast cieszyć się elementami, które ułożyliśmy, zwracamy uwagę na te, których nam brakuje.

Umiesz docenić? Po stracie to nie sztuka.

tyryryryx3 dodano: 2 listopada 2012

Umiesz docenić? Po stracie to nie sztuka.
Autor cytatu: 70397

   teksty tyryryryx3 dodał komentarz: ;* do wpisu 1 listopada 2012
Marzę o chociaż jednym dniu  w którym nie będę o Tobie myślała.

tyryryryx3 dodano: 1 listopada 2012

Marzę o chociaż jednym dniu, w którym nie będę o Tobie myślała.

Co w Nim kochałam? Mnóstwo rzeczy. Uśmiech  którym rozświetlał mi każdy  nawet najbardziej szary dzień. Minki i słodkie marszczenie czoła  gdy mnie kompletnie nie rozumiał lub gdy o coś prosił. Arogancję  której pełno było w Nim całym i tą wredność charakteru  którą tak często mnie denerwował. Kochałam w Nim również spontaniczność i fakt  że dzwonił mówiąc  że w sumie to chciałby mnie zobaczyć  a za chwilę był już przy mnie   nie zważając na to  że jestem nieogarnięta czy po prostu nie mam ochoty się widzieć. Urzekł mnie również swoim pozytywnym nastawieniem do życia  wywoływaniem u mnie uśmiechu  czy też siłą psychiczną. Kochałam w Nim Jego podobne do moich marzenia i tak silną chęć realizacji ich. Denerwowanie mnie i fakt  że kochał   podobnie jak ja   ironizować. Kochałam w Nim to  że potrafiłam się z Nim dogadać zawsze  o każdej porze dnia i nocy i to  że nawet jeśli wyrwałby mnie ze snu w środku nocy i mówi półsłówkami   ja doskonale bym Go rozumiała. Kochałam Go całego.

tyryryryx3 dodano: 1 listopada 2012

Co w Nim kochałam? Mnóstwo rzeczy. Uśmiech, którym rozświetlał mi każdy, nawet najbardziej szary dzień. Minki i słodkie marszczenie czoła, gdy mnie kompletnie nie rozumiał lub gdy o coś prosił. Arogancję, której pełno było w Nim całym i tą wredność charakteru, którą tak często mnie denerwował. Kochałam w Nim również spontaniczność i fakt, że dzwonił mówiąc, że w sumie to chciałby mnie zobaczyć, a za chwilę był już przy mnie - nie zważając na to, że jestem nieogarnięta czy po prostu nie mam ochoty się widzieć. Urzekł mnie również swoim pozytywnym nastawieniem do życia, wywoływaniem u mnie uśmiechu, czy też siłą psychiczną. Kochałam w Nim Jego podobne do moich marzenia i tak silną chęć realizacji ich. Denerwowanie mnie i fakt, że kochał - podobnie jak ja - ironizować. Kochałam w Nim to, że potrafiłam się z Nim dogadać zawsze, o każdej porze dnia i nocy i to, że nawet jeśli wyrwałby mnie ze snu w środku nocy i mówi półsłówkami - ja doskonale bym Go rozumiała. Kochałam Go całego.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć