 |
|
Mam dość. Chcę zniknąć. Raz na zawsze. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Gdzieś na dnie mojego serca, został ślad pocałunków, które niczym bogini składłaś na moich mokrych od łez istnienia policzkach. Zostały wspomnienia tworzone przez wspólnie spędzane chwile pośrod smutku i uśmiechu wkradającego się w nasze dzielone razem życie. Dziś czuję pustkę, której nie umie zapełnić nawet alkohol, problemy nauczyły się pływać w tym płynie, a to najgorsze z możliwych efektów. Chciałbym byś wciąż uczyła mnie szczerego uśmiechu, bez skazy. Księżyc już się nie uśmiecha, już nie udziela rad, już nie daje ukojenia moim zbłąkanym myślom. Jestem w martwym punkcie, który zaczyna mnie wciągać coraz głębiej. Nie umiem egzystować, a to najgosze co mogło mi się zdarzyć. Kto mnie uratuje? Poda dłoń przed upadkiem, który doszczętnie zniszczy moje życie? Nie chcę zamykać oczu i uświadamiać sobie, że Ciebie nie ma. Chcę tkwić w tym śnie i wciąż czuć, że trzymasz moją dłoń, nawet wtedy, gdy nadzieja jest już tak odległa ode mnie./mr.lonely
|
|
 |
|
Mimo wszystko, wiedz, że nie żałuję ani jednej chwili spędzonej tuż przy Twoim boku.. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Jeszcze całkiem niedawno dawał mi powód aby moje serce nie przestało bić. Dziś czuję jak z każdym dniem moje serce bije coraz wolniej i słabiej. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Wiem, że to ja jestem wszystkiemu winna. Całą winę biorę na siebie. Jestem beznadziejna. Przepraszam. / allyouneedisloove
|
|
 |
|
Każdy z nas ma przecież tylko jedną szansę, jedno serce, jedną miłośc, którą może nazwac prawdziwą / i.need.you
|
|
 |
|
Sukcesem zapomnienia jest przypomnienie sobie tych wad, które powodowały wątpliwości czy być z nim czy też nie. / i.need.you
|
|
 |
|
I z czasem po prostu wygasa z Ciebie każde uczucie.
|
|
 |
|
boje się, że go zawiodę, a wszystko co mogę zaoferować mu nie wystarczy, obwinia się o brak zaufania, ale przecież to nie jego wina, tylko moja, to ja nie ufam, moja podświadomość mnie paraliżuje, sztywnieje na samą myśl, że ktoś może znów mnie zranić, co jeśli zostanę sama z rozjebanym życiem i żalem do świata po raz kolejny, ale przecież tak bardzo do siebie pasujemy, uzupełniamy we wszystkim, mimo naszego wieku jesteśmy debilami i zachowujemy się jak dzieciaki, biegniemy w nieznane, w coś złego, chcę ciebie, bo szczęście.
|
|
 |
|
Bo najczęściej próbujemy zapomnieć o kimś, kogo tak naprawdę chcemy pamiętać.
|
|
 |
|
to czas uświadamia, kto tak naprawdę jest ważny w twoim życiu.
|
|
|
|