głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sielag

chcę cię na śniadanie. obiad i kolację. chcę tu i teraz. chcę zawsze.

lejdiss dodano: 19 maja 2010

chcę cię na śniadanie. obiad i kolację. chcę tu i teraz. chcę zawsze.

jesteś jak diament  który zawsze będzie miał wielką wartość dla mnie  wiesz ?

lejdiss dodano: 19 maja 2010

jesteś jak diament, który zawsze będzie miał wielką wartość dla mnie, wiesz ?

jeżeli w nocy przyjdzie do Ciebie gruby Pan     w czerwonym ubranku i będzie chciał Cię zapakować do worka  to nie przestrasz się.    powiedziałam Mikołajowi  że chce Cię pod choinkę .

lejdiss dodano: 19 maja 2010

jeżeli w nocy przyjdzie do Ciebie gruby Pan, w czerwonym ubranku i będzie chciał Cię zapakować do worka, to nie przestrasz się. powiedziałam Mikołajowi, że chce Cię pod choinkę .

Uśpić swą pamięć  zmysłom czujność odebrać  by jakoś dzień ten przetrwać...

lejdiss dodano: 19 maja 2010

Uśpić swą pamięć, zmysłom czujność odebrać, by jakoś dzień ten przetrwać...

Byłeś jej powietrzem  którym oddychała.    Byłeś powodem  dla którego chciała żyć.    Byłeś jej słońcem  skarbem  bratem  przyjacielem... byłeś tym  który dawał jej szczęście.    Jednego dnia straciła powietrze  życie  brata  przyjaciela  słońce... straciła swój skarb.. stracił wszystko  bo straciła Ciebie ...

lejdiss dodano: 19 maja 2010

Byłeś jej powietrzem, którym oddychała. Byłeś powodem, dla którego chciała żyć. Byłeś jej słońcem, skarbem, bratem, przyjacielem... byłeś tym, który dawał jej szczęście. Jednego dnia straciła powietrze, życie, brata, przyjaciela, słońce... straciła swój skarb.. stracił wszystko, bo straciła Ciebie ...

Jest jeszcze taka miłość   ślepa bo widoczna   jak szczęśliwe nieszczęście   pół radość  pół rozpacz   ile to trzeba wierzyć   milczeć  cierpieć  nie pytać   skakać jak osioł do skrzynki pocztowej  by dostać nic  za wszystko...

lejdiss dodano: 19 maja 2010

Jest jeszcze taka miłość, ślepa bo widoczna, jak szczęśliwe nieszczęście, pół radość, pół rozpacz, ile to trzeba wierzyć, milczeć, cierpieć, nie pytać, skakać jak osioł do skrzynki pocztowej by dostać nic za wszystko...

 chce  żeby ją kochał  żeby za nią latał     żeby dzwonił  przychodził pod dom    żeby robił sceny zazdrości i żeby chciał pójść za nią choćby do piekła.    a ona będzie dla niego raz zła  a raz dobra.

lejdiss dodano: 19 maja 2010

`chce, żeby ją kochał, żeby za nią latał, żeby dzwonił, przychodził pod dom żeby robił sceny zazdrości i żeby chciał pójść za nią choćby do piekła. a ona będzie dla niego raz zła, a raz dobra.

  Mam już dość.    czego ?    udawania  że nic do Ciebie nie czuję.

lejdiss dodano: 17 maja 2010

- Mam już dość. - czego ? - udawania, że nic do Ciebie nie czuję.

  znasz to uczucie?    jakie?    kiedy patrzysz na kogoś i wiesz  że on nie czuje tego co Ty?

lejdiss dodano: 17 maja 2010

- znasz to uczucie? - jakie? - kiedy patrzysz na kogoś i wiesz, że on nie czuje tego co Ty?

Jedwab jego ust przesunął się po moich. Serce fiknęło mi kozła w piersi. Zaciskałam razem dłonie  które nagle stały się lodowate. Oczy zaczęły mnie piec  tak jak wtedy kiedy zbyt szybko piję colę. Fala ciepła przelała się przez moje ciała  a po niej w mojej głowie nastąpił wybuch sztucznych ogni.

lejdiss dodano: 17 maja 2010

Jedwab jego ust przesunął się po moich. Serce fiknęło mi kozła w piersi. Zaciskałam razem dłonie, które nagle stały się lodowate. Oczy zaczęły mnie piec, tak jak wtedy kiedy zbyt szybko piję colę. Fala ciepła przelała się przez moje ciała, a po niej w mojej głowie nastąpił wybuch sztucznych ogni.

Nie miał pojęcia jak długo stali   mocno przytuleni. Później zreszta żadne z nich ne mogli sobie przypomniec co wtedy mówili. zresztą  jakie to miało znaczenie?? Pragnęli przecież być jak najbliżej siebie  chcieli wykraść jeszcze choćby odrobine czasu.

lejdiss dodano: 15 maja 2010

Nie miał pojęcia jak długo stali , mocno przytuleni. Później zreszta żadne z nich ne mogli sobie przypomniec co wtedy mówili. zresztą, jakie to miało znaczenie?? Pragnęli przecież być jak najbliżej siebie, chcieli wykraść jeszcze choćby odrobine czasu.

Największą jej słabością było to  że kompletnie nie potrafiła mu się oprzeć. Chłonęła pierwsze lepsze kłamstwo.

lejdiss dodano: 15 maja 2010

Największą jej słabością było to, że kompletnie nie potrafiła mu się oprzeć. Chłonęła pierwsze lepsze kłamstwo.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć