 |
|
Wtedy kiedy moje uczucie do ciebie było największe, ty po prostu odszedłeś.
|
|
 |
|
Zarzymaj mnie, nie daj mi odejść. Zapomne Cię, nie będzie już nic. / IRA
|
|
 |
|
Bądźcie razem, róbcie co tam chcecie, gdzie chcecie ale proszę o jedno - ja nic o tym nie chce słyszeć. Nie chce słyszeć ani twojego imienia, ani jej. Nie chce wiedzieć co u ciebie. Nie chce cie znać!
|
|
 |
|
chodź, proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach, swoje, weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz, póki nie zamknę wystraszonych oczu, zaszklonych łzami. szepcz coś, chociażby o tym, co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.
|
|
 |
|
Ty miałeś zasadę jak nie ta to inna. Ja miałam zasadę jak nie Ty to żaden inny.
|
|
 |
|
chodź, proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach, swoje, weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz, póki nie zamknę wystraszonych oczu, zaszklonych łzami. szepcz coś, chociażby o tym, co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.
|
|
 |
|
wybaczanie? tylko dla Twojej świadomości, tylko po to byś czuła się bezpieczna i otwierała się przede mną do tego stopnia, bym mogła spieprzyć Ci wszystko w odwecie.
|
|
|
|