 |
|
ej miało być inaczej , miałam być cholernie miła dla wszystkich,dobrze się uczyć i co? zamiast nauki w głowie mam Ciebie
|
|
 |
|
wychodziłam ze szkoły,zobaczyłam jakąś blondynkę,która klei się do Ciebie. coś zabolało,wiesz?
|
|
 |
|
brak mi sił na zapomnienie wczorajszego dnia , a co dopiero na przywitanie jutra.
|
|
 |
|
mam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle.
|
|
 |
|
może to jutro wcale nie nadejdzie, ale w głowie setki pytań, co ze mną będzie?
|
|
 |
|
zaczęłam potrzebować tego na co mówisz bliskość. z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą...
|
|
 |
|
umiałam powstrzymać się od tego gówna, utrzymać dystans, teraz znów to trzyma mnie, sprowadza na wykoleiska...
|
|
 |
|
wiesz, mówiłam prawdę nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla...
|
|
 |
|
to było płytkie, kruche, udawane, no a życie jest szybkie, więc już pozamiatane .
|
|
 |
|
nosiłam w sercu nas, Twoją na zdjęciu twarz, ale dziś to nie ważne, bo sens już zgasł.
|
|
 |
|
jeśli mam coś ciąć, to wspomnienia, bo to co między nami, dla mnie jest już bez znaczenia.
|
|
 |
|
dziś to tylko parę dni z kalendarza, do których nie wracamy - no cóż tak się zdarza. czujesz ból? no to dzwoń po lekarza, ja dzisiaj nie czuje nic, a Ciebie to przeraża.
|
|
|
|